Południowa Tarcza Syberii

W stepie trans-uralskim Kuchumowiczowie, pokonani przez Yermaka, schronili się, polowali tu syberyjscy Tatarzy, ruszyli się Baszkirowie, a kawaleria Kirgizów, przodkowie Kazachów, patrzyła w górę. W połowie XVII wieku pierwsi rosyjscy osadnicy dostali się do tego wrzącego kotła obcokrajowców.


S.M. Prokudin-Gorsky. Widok na klasztor Dalmatov od rzeki Iset. 1912

Twierdza Dalmatov

Budowanie klasztorów w odległej dziczy stało się stabilną tradycją w Rosji. Rosjanie założyli klasztor w głębi wciąż szalejącej Ładogi, na lodowych wiatrach Wysp Sołowieckich i na ruinach północnej Mangazeyi.

Wokół klasztoru z reguły szybko rosły osady - chłopi przychodzili pracować na ziemiach klasztornych, aby nakarmić siebie i swoich braci. Aby chronić przed pogańskimi kosmitami, klasztory ubrane w drewniane lub kamienne ubrania, zamieniając się w niezdobyte bastiony. Taka była rosyjska kolonizacja klasztorna.


Elder Dalmat Iset, portret XVIII wieku

W 1642 r. Odnoszący sukcesy syn Tobolska, bojar Dmitrij Mokrinsky, pochował swoją ukochaną żonę, po czym z żalem opuścił służbę i dzieci, składając śluby zakonne z nazwą Dalmat w klasztorze Nevyansk. Niedługo nowo powstały mnich opuszcza Ural w poszukiwaniu samotności. Wracając na wschód, Dalmacja dotarła do rzeki Iset, której stromy brzeg przyciągnął wędrownego starca. Mnich wykopał dla siebie skromną ziemiankę i rozpoczął spokojne życie w modlitwie i poście. Jednak wkrótce samotność mnicha zostaje przerwana przez jego zwolenników, a wokół klasztoru zaczynają rosnąć nowi bracia zakonni.

Usłyszawszy o nieproszonych gościach w ich kraju, Tyumen Tatar Illyge w 1644 r. Postanowił wypędzić irytujących mnichów ze swoich miejsc. Jednak w drodze z nim zdarza się cud: we śnie tatar jest kobietą w szkarłatnych szatach, która nakazuje mu opuścić Dalmatyńczyk sam, a nawet dać staruszkowi ziemię. Ludzie wierzyli, że sama Dziewica Maryja pobłogosławiła stworzenie nowego klasztoru na Iset, dając impuls do szybkiego rozwoju.

Klasztor szybko zamienił się w wyspę względnego bezpieczeństwa na stepie trans-uralskim, przyciągając Rosjan do siebie jak magnes. Pierwsi mnisi z pustyni Dalmacji stali się zbiegłymi chłopami lub służącymi, ochłodzonymi do sprawy władcy.

Trudno było żyć na stromym brzegu Iset. Miejscowi kosmici regularnie przeszkadzali klasztorowi, zabijali mnichów i zapełniali rolników. Ponadto w 1649 r. Król ostatecznie zniewolił chłopów i zakazał im zabierania uciekinierów do pracy. W rezultacie w tym czasie inteligentnym pracownikom na Syberii brakowało zarówno opata, jak i lokalnego gubernatora.

Przez dziesięciolecia miejsce zamieszkania starszego Dalmatha okazywało się znajdować w głębi lądów, wciąż nie wykorzystywanych przez Rosjan. Kałmucy i Baszkirowie dwukrotnie spalili klasztor, ale uparty stary człowiek ponownie przywrócił go z popiołów. Tobolsk voevody, rozumiejąc strategiczne położenie klasztoru, próbował go wzmocnić. Wkrótce klasztor porasta ostrog i zamienia się w niezdobytą twierdzę - pierwszą na południowej granicy tajgi Syberii.

Władcy regularnie narzekali na pustynię Dalmatov na nowe ziemie, a miejscowi staroobrzędowcy spisywali całą swoją własność klasztoru przed wyjazdem do lasów lub gór - klasztor szybko stał się bogaty, stając się duchowym i kulturalnym centrum rosyjskich terytoriów poza Uralem.

Starszy Dalmat zmarł tylko w 104 roku ziemskiej ścieżki, przeżył pięciu królów i zobaczył rozkwit głównego potomstwa całego swojego życia.

Na początku XVIII wieku klasztor w Isset, po Tobolsku, był ubrany w kamień. Kamienne kościoły klasztoru kryły się za potężnym murem z cegły. W tym czasie klasztor nabył już wiele osad chłopskich, z powodzeniem zaopatrzył Ural w górniczy chleb i stał się silnym ogniwem w linii umocnień Godunowa, podpierając rosyjską Syberię z południowego wschodu.

Jednak problem pojawił się tam, gdzie nie był oczekiwany. W 1774 r. Na Syberię doszło do rozruchów Pugaczowa - do klasztoru podeszło kilka tysięcy bandytów. Pugaczewici byli w stanie szturmować fortyfikacje, ale klasztor w Dalmowie nie ustąpił im nawet przez 20 dni. Uparci mnisi modlili się w swoich celach w nocy, aw dzień zaciekle strzelali z niedostępnych murów klasztornych. Później cesarzowa Katarzyna II hojnie nagrodziła braci klasztornych za odwagę w walce ze „złodziejami Pugaczowa”.

Peter Godunov - budowniczy nowej Syberii

Na północy Syberii Rosjanie nie bali się nikogo. Wojewodowie Tobolsk zebrali bogatych miejscowych jesaków z miejscowych kosmitów, co było wystarczające dla samego władcy i wojewodów. Na brzegach Ob tylko vogulichi zachowywał się buntowniczo, jednak nigdy nie był w stanie zorganizować oporu.

Sytuacja była zupełnie inna na południu. Narody stepowe stale witały Rosjan na ziemiach wzdłuż Iset sprytną strzałą lub ostrym mieczem. Istnienie klasztoru Dalmatov w warunkach wiecznie oblężonej twierdzy pokazało, jak wrażliwi byli pierwsi osadnicy w nowym regionie. Ponieważ rozwój południowego Zauralye nie przebiegał spokojnie, musiał być przeprowadzony siłą broni.


Więzienie Yalutorovsky - nowoczesna rekonstrukcja

Wasilij Szeremietiew, który był gubernatorem w Tobolsku w latach 1649-1652, szybko zrozumiał specyfikę południowej granicy powierzonych mu ziem. Z jego inicjatywy zbudowano pierwszą gruntowną rosyjską fortecę na więzieniu Iset - Isetsky.

Wojewoda Peter Godunov, który służył w Tobolsku w latach 1667-1670, podjął rozwój i umocnienie linii obronnej Isetskiego. Godunow doskonale wyobrażał sobie geografię ziem, którymi rządził - według jego rozkazu prawdopodobnie Uljan Remezow skompilował pierwszą rosyjską mapę Syberii - słynny „Rysunek Ziemi Syberyjskiej”.

Zgodnie z wyobrażeniem gubernatora łańcuch struktur obronnych rozpoczął się u zbiegu rzek Tarananki i Tobola - więzienia Taranowskiego, a następnie przez więzienie Yalutorowskiego kontynuowano linię wzdłuż Iset przez więzienie Iset, opierając się na więzieniach Mechonskiego i Szadrinskiego, a następnie, po wzmocnieniu klasztoru Dalmackiego, linia opierała się na Katay. więzienie Pomiędzy Iset i Shadrinsk umocnione osady planowały wyciąć dwa nowe więzienia. Ponadto ambitny wojewoda wymyślił cztery kolejne fortece z Katai do rzeki Chusovaya. Dzisiaj linia obronna rokunova przejdzie przez terytorium trzech regionów - Tiumeń, Kurgan i Swierdłowska. Ale w XVII wieku Godunow miał nadzieję kontrolować strażników rozrzuconych po gigantycznej odległości od jednego centrum - Tobolska. Niestety, to dobre przedsięwzięcie, podobnie jak wiele innych pomysłów aktywnego wojewody, nie zostało w pełni zrealizowane. Nowe osiedla w miejscach wyznaczonych przez Godunowa nie będą przez niego budowane.


Część linii obronnej Godunowa na nowoczesnej mapie

W XVII wieku syberyjskie więzienie było fortecą z wysoką drewnianą palisadą i kilkoma wieżami. Wewnątrz potężnego muru Kozacy musieli postawić kościół lub kaplicę - niemożliwe jest zdobycie przyczółka w dziwnej krainie bez Bożej pomocy. Aby stworzyć budynek obronny, gubernatorzy przyciągnęli chłopów uprawnych. Ci ostatni byli tak do tego zobowiązani, a petycje zostały skierowane do władz, aby „wygięły się z ostrożnego umieszczenia”.

W więzieniu kilkudziesięciu żołnierzy łuczników i kozaków mogło łatwo się ukryć, który w 1667 r. Reformator Godunow został przemieniony w dragona. Dragoni byli bardziej przywiązani do swojej ziemi, ponieważ służyli bez wynagrodzenia, ale zostali uwolnieni od podatków i otrzymali od władcy ziemię uprawną. Według Godunowa dragoni połączyli wszystkie zalety formacji jeździeckiej i pieszej, ponieważ „dragoni w marszu są konni, a dragoni pieszo - żołnierze”.

Na wschodzie linii Godunowa rosyjskie forty odpierały ataki Kuchumowiczów i Kałmuków na zachodzie - z „batalii baszkirskiej”. Życie w takich warunkach nie było słodkie. Ostrogowie byli regularnie atakowani, w wyniku czego często palono drewniane fortyfikacje, ale uparci wojewodowie ponownie ożywili forty.

Rosjanie, którzy przybyli na nową ziemię, zostali zmuszeni do komunikowania się z lokalnymi obcymi. Stosunkowo łatwo było znaleźć wspólny język z Tatarami, ludźmi siedzącymi i znanymi nawet w tajdze Syberii. Tak więc, gdy Tatarzy, którzy mieszkali w jurcie wokół Tarkanowa, znaleźli pomalowaną deskę na trawie, która została przystosowana do czyszczenia ryb. Jednak wkrótce deska zniknęła i znalazła się ponownie pod murami więzienia. Tatarzy z dala od grzechu dokonali tego cudownego odkrycia Rosjanom, którzy byli przerażeni - twarz Zbawiciela wyraźnie wyróżniała się na planszy. Kozacy z dreszczykiem przenieśli tablicę z ikonami do kaplicy strażników i pogodzili się z lokalnymi Tatarami, odtąd chroniąc ich przed niszczycielskimi nalotami Kuchumowiczów.

Budowanie twierdzy na Irtyszu

Dla Godunowa mianowanie gubernatora w Tobolsku było znaczącym postępem na ścieżce kariery. Ambitny żołnierz, który nosił królewskie nazwisko, z zazdrością podskoczył na szansę daną przez władcę, by wysławiać jego imię.

W stolicy Syberii Peter Ivanovich natychmiast rozpoczął energiczną działalność. Zreorganizował miejscową armię, wymyślił linię obrony przed mieszkańcami stepu, zbudował pierwsze manufaktury i gorzelnie za Uralem, wprowadził nowe podatki, znalazł rudę żelaza, dostosował podaż niezarządzanego Mangazeya chlebem - krótko mówiąc, nie siedział bezczynnie. Ponadto Godunow miał obsesję na punkcie oszczędności: w swoich notatkach skierowanych do suwerena każdy rubel był starannie liczony. Sam wojewoda liczył oszczędności z reform na 60 058 rubli rocznie - za te czasy gigantyczną kwotę.

Wszystkie te liczne przemiany, wpływające na wiele aspektów życia na Syberii, spoczywały na barkach lokalnych mieszkańców „za wysoką cenę”. Słudzy, którzy nie wypełnili woli upartego wojewody, zostali pobici biczem i uwięzieni.

Rozmieszczając niestrudzoną aktywność, Godunow wstrząsnął całą Syberią i nie wybaczyła mu tego. Dla moskiewskiego cara tłumy składających petycje upadły ze skargami na przedstawicieli. Godunow był niezadowolony nie tylko z chłopów i małych ludzi służby, ale także z dumnych menedżerów, którzy mu podlegali - Tomsk, Tiumeń, Verkhoturye - Piotr Iwanowicz był mało pamiętany z uprzejmym słowem.

Specyfika zarządzania ziemiami syberyjskimi w XVII wieku była taka, że ​​miejscowi gubernatorzy prawie nie przebywali w jednym miejscu przez ponad trzy lata. W tym czasie jest prawie niemożliwe zrealizowanie jakichkolwiek solidnych planów dotyczących rozmieszczenia Syberii. Każdy nowo przybyły gubernator musiał ponownie zagłębić się w specyfikę powierzonych mu ziem i jego umysłem, aby dowiedzieć się, jak nimi zarządzać.

Godunow stanowczo zajął się reorganizacją Syberii, stając się prekursorem reform gubernatora Matveya Gagarina. Ale voevodskaya Rosja nie tolerowała żadnych drastycznych przemian. W 1669 r. Król dokładnie rozważył wszystkie petycje i usunął Godunowa z Tobolska, znosząc wszystkie ustanowione z nim rozkazy. Obrażony przez gubernatora umrze w przyszłym roku.


Oracz. Akwarela autorstwa J. O. Atkinsona

Darmowe pługi

Na przełomie XVII i XVIII wieku granica rosyjskiego Zauralye przesunęła się na południe - z Iset do regionu Środkowego Tobola.

Populacja yasaków praktycznie nie mieszkała w tych regionach, ale ziemia była niezwykle żyzna, a Syberia potrzebowała chleba. W poszukiwaniu lepszego udziału w Trans-Uralu chłopi rzucili się z centralnej Rosji, cierpiąc z powodu całkowitego zniewolenia przez właścicieli ziemskich; schizmatycy, którzy desperacko próbowali ukryć się przed mocą antychrysta; Uralczycy, którzy uciekli z ciężkiej pracy w fabryce. Rosjanie nie powstrzymali ani strzałki stepu, ani groźby popadnięcia w niewolę.

Linia obronna Godunowa już wtedy straciła swój status graniczny, a wojewodowie Tobolsk musieli zbudować nowy łańcuch więzień oparty na Carewie Gorodiszczu, przyszłym mieście Kurgan.

W 1723 r. Wydano dekret w Tobolsku, zgodnie z którym wszyscy chłopi z Uralu byli zobowiązani do posiadania broni do obrony, „ognistej i ostrej”. Władze lokalne doskonale zdawały sobie sprawę z tego, że bez wolnych hodowców chleba nie ma fortów z dragonami na nowym terenie. Ostatecznie to właśnie rosyjscy chłopi okazali się południową tarczą Syberii, a przedpotopowy pług stał się najwierniejszą ze swoich broni.

Obejrzyj film: Morze Południowochinskie, krok od wojny. (Marzec 2020).

Loading...