Shiver of the Earth: „Serpent of Midgard” i „Battle Mole”

Podmrok Trebeleva

Po raz pierwszy, zanim wynalazca podziemnej łodzi Peter Rasskazov pomyślał o tym na początku XX wieku. Oto jego myśli i pomysły, opublikował w jednym z angielskich magazynów. To, co stało się z Rasskazowem po rewolucji, jest nieznane. Zniknął wraz ze swoimi projektami.

Pomysł stworzenia pojazdu poruszającego się pod ziemią powrócił do początku II wojny światowej. W ZSRR inżynier i projektant Alexander Trebelev rozpoczął pracę nad stworzeniem metra. Zasada działania tego urządzenia zapożyczył od pieprzyków. Wynalazca podszedł do sprawy bardzo dokładnie. Przed rozpoczęciem tworzenia łodzi badał zachowanie zwierzęcia podczas kopania dziur za pomocą promieni rentgenowskich. Projektant zwrócił szczególną uwagę na ruchy łap i głowy zwierzęcia. I dopiero wtedy zaczął ucieleśniać kreta w metalu.

Trebelev pożyczył od mola ruch podziemny

Podziemna łódź Trebeleva przypominała kształt kapsuły, na której nos wynalazca umieścił wiertło. Miała też śrubę i dwie pary rufowych podnośników. Te walety służyły jako łapy kreta. Zgodnie z wyobrażeniem twórcy możliwe było kontrolowanie subterryny zarówno od wewnątrz, jak i od zewnątrz. Oznacza to, że z powierzchni za pomocą specjalnego kabla. Według niego samochód otrzymał moc.

Stworzenie Trebeleva okazało się całkiem opłacalne (poruszało się z prędkością 10 metrów na godzinę), ale wymagało wielu ulepszeń. Aby je wyeliminować, potrzebnych było wiele środków, więc projektant odmówił jego stworzenia.

Istnieje wersja, która tuż przed zderzeniem z Niemcami, Ustinov wyznaczył zadanie projektantowi, Strakhovowi: sfinalizować projekt Trebeleva. Nacisk należy położyć na wojskowy komponent subterrinum. Ale wojna się zaczęła i nie zależało od fantastycznych wozów bojowych.

Odpowiedź niemiecka

Równolegle z ZSRR tworzenie podziemnych łodzi w Niemczech było zagadką. Na przykład von Vern (lub von Werner) opatentował podwodne urządzenie podziemne, któremu nadano nazwę Subterrine. Samochód może poruszać się pod ziemią z prędkością 7 km / h, przewozić 5 osób i kilkaset kilogramów materiałów wybuchowych.

Subterrine chciała wziąć udział w operacji „Lew morski”

Te projekty poważnie interesują się wojskiem. Ich zdaniem był odpowiedni do roli „punisher of Britain”. W specjalnej operacji „Lew morski” musieli pływać do Anglii, a następnie kontynuować podróż pod ziemią. Następnie dostarcz nieoczekiwany cios do jakiegoś ważnego przedmiotu.

Ale z jakiegoś powodu odmówili korzystania z podziemnych łodzi. Dowództwo wojskowe zdecydowało, że Wielka Brytania zostanie pokonana w powietrzu. I wszystko inne - małe rzeczy. Dlatego potencjał tworzenia von Verna nie został ujawniony. Na szczęście dla tego samego Brytyjczyka.

Ale von Vern nie jest jedynym Niemcem, który chciał stworzyć metro. Projektant Ritter podjął życie bardziej ambitnego projektu - Midgard Schlange. Podziemna łódź nazywała się „Wąż Midgardu” na cześć mitycznego stwora. Według legend ten wąż opasał całą ziemię.

Pomysł Rittera był niezwykle wszechstronny. Po prostu nie mógł latać. I tak samochód według twórcy musiał poruszać się po ziemi i wodzie, pod ziemią i pod wodą. Założono, że urządzenie może poruszać się po twardym gruncie z prędkością około 2 km / h. Jeśli ścieżka była miękka, jej prędkość wzrosła do 10 km / h. Na ziemi iw ogóle „Snake” może przyspieszyć do 30 km / h. A pod wodą jego prędkość wynosiłaby około 3 km / h.

Zainspirowany i wielkość maszyny. Ritter marzył o stworzeniu nie tylko aparatu, ale prawdziwego metra z gąsienicowymi przyczepami kempingowymi. Szacowana długość sprzętu „kompletna” - od 500 metrów. Właściwie dlatego projekt został nazwany Midgard Schlange. Według szacunków Rittera masa kolosa wynosiła kilkadziesiąt tysięcy ton. Teoretycznie załoga trzydziestu osób poradziłaby sobie z zarządzaniem „Wężem”. Pod ziemią ruch maszyny był zapewniony przez 4 główne wiertła o długości półtora metra, a także 3 dodatkowe wiertła.

Projekt Midgard Schlange pozostał na papierze

Ponieważ „Wąż” został pomyślany jako maszyna wojskowa, miał odpowiednią broń: kilka tysięcy min, ponad tuzin podwójnych karabinów maszynowych, a także torpedy. Planowano, że subterrin będzie zaangażowany w działania wojenne przeciwko Francji, Belgii i Wielkiej Brytanii. Ale nie wdrożyli projektu. On, podobnie jak jego „krewni” Subterrine, pozostał na papierze.

Radziecki „kret”

Po wojnie ZSRR powrócił do subterrines. Najbardziej aktywna praca w tym kierunku rozpoczęła się za czasów Chruszczowa. Faktem jest, że naprawdę spodobał mu się pomysł „wydobycia imperialistów z ziemi”. Nikita Sergeevich wziął projekt pod jego opiekę i publicznie ogłosił rozwój podziemia. Natychmiast wybudowano tajny zakład produkcyjny subterrin na Ukrainie. I już w 1964 r. Pierwsza łódź z reaktorem jądrowym była gotowa. Otrzymała mówiące imię - „Battle Mole”.

Zostały dokładne informacje o łodzi. Według różnych źródeł jego średnica wynosiła od 3 do 4 metrów. A długość waha się od 25 do 35 metrów. Jeśli chodzi o prędkość, w zależności od gleby zmieniła się z 7 do 15 km / h. Załoga „Mole” składała się z 5 osób. Oprócz nich łódź mogła przewieźć kolejnych 15 żołnierzy i około tony różnych ładunków.

Na „molu” liczono w przypadku wojny ze Stanami Zjednoczonymi

Według twórców „Mola bojowego” miał zniszczyć podziemne bunkry, wyrzutnie rakiet w kopalniach i posterunkach dowodzenia wroga. Subterryny wiązały wielkie nadzieje w przypadku napiętych stosunków ze Stanami Zjednoczonymi.

„Battle Mole” aktywnie testowano w różnych warunkach. Szczególnie dobrze zademonstrował swoje możliwości na Uralu, łatwo wbijając się w skałę. Ale powtarzane testy położyły kres projektowi. „Kret” z nieznanych powodów eksplodował pod ziemią. Załoga nie mogła zostać zapisana. Po katastrofie stworzenie subterrin postanowiło się poddać.

Obejrzyj film: EARTH CRISIS - Shiver (Styczeń 2020).

Loading...