Jak Grek uratował imperium macedońskie

Następcy

Po śmierci Aleksandra Wielkiego jego diadoches (greccy następcy, najbliżsi współpracownicy króla) natychmiast zaczęli dzielić ogromne imperium rozciągające się od Ilirii do Indii. Pierwszym następcą, z nominalną władzą przyrodniego brata Aleksandra Philipa Arridei, był dowódca straży Perdiccas, który próbował utrzymać wielką władzę zjednoczoną, przynajmniej nominalnie. Purdicky próbował rzucić wyzwanie reszcie diadochi. Nieudana wojna z innym kolegą Aleksandra Ptolemeusza Łagida, który został gubernatorem Egiptu, a zwłaszcza działania Perdiccasa podczas oblężenia Camili, które spowodowały wielkie straty wśród żołnierzy, z góry określiło los tego pierwszego dziedzica macedońskiego króla. Spisek dojrzał przeciwko niemu i wkrótce został zabity w obozie we własnym namiocie. Rozpoczęła się era Diadochi, pełna spisków, zdrady i niekończących się wojen na ruinach niegdyś zjednoczonego imperium Aleksandra.


Upadek państwa Aleksandra Wielkiego. Obraz z warspot-asset.s3.amazonaws.com

Grek wśród obcych

Eumen Kardisky nie był etnicznym Macedończykiem, ponieważ jego rywale, wrogowie, a nawet jego żołnierze, nie zapomnieli mu ciągle przypominać. Przyszły diadoh urodził się w mieście Cardia nad brzegiem Dardaneli w 362 rpne er w rodzinie, a nie lokalny arystokrata, a nie woźnica. Jako dziecko został zauważony przez Filipa Macedońskiego, gdy król odwiedził miasto, i został zabrany do służby na dworze, stając się szefem królewskiego urzędu pod rządami Aleksandra. W dziedzinie wojskowej Grek pokazał się podczas kampanii Aleksandra w Indiach, kiedy powierzono mu dowództwo jednego z macedońskich korpusów, a następnie całej kawalerii. Po śmierci Aleksandra Eumenes stał się „sąsiadem” Anatona Jednookiego w satrapii: jeśli Antygonowie byli posłuszni Wielkiej Frygii (zachodnia Azja Mniejsza), Eumenowie osiedlili się w Kapadocji i Paflagonii (środkowa i wschodnia Azja), chwytając ziemię od wschodzących satrapów. Nawiasem mówiąc, Antigonus miał również wziąć udział w kampanii w Kapadocji, ale odmówił, za co został zesłany na wygnanie, a Perdiccas musiał przeznaczyć swoje własne oddziały na pomoc Eumenesowi.
W wojnie Diadochok Eumenes aktywnie wspierał Perdiccasa, ponieważ, podobnie jak cudzoziemiec, nie miał szans na zdobycie miłości i szacunku macedońskich żołnierzy, tak że tylko silny pojedynczy autorytet regenta dał Eumene szansę na utrzymanie znaczącej pozycji w imperium. Po stronie Perdiccasa okazał się utalentowanym organizatorem i energicznym dowódcą. Przybywając do Azji Mniejszej, najpierw pokonał Neoptolema (byłego dowódcę gwardii Aleksandra), a następnie diadocha Krateru, który szedł na wojnę z Perdiccasem.
Krater cieszył się nieograniczonym szacunkiem i szacunkiem wśród Macedończyków, wielu uważało go za prawdziwego króla i dziedzica syna Filipa. Eumenes był przyjacielem Krateru i szczerze chciał pogodzić go z Perdiccasem, jednak Krater, ulegając sugestiom Neoptolem, odważył się rzucić wyzwanie Grekowi. Macedończyk był przekonany, że nawet nie dojdzie do bitwy: kiedy żołnierze go zobaczą, po prostu zdradzą swojego dowódcę i pójdą na jego bok. Dla takiego obliczenia Crater miał wszelkie powody, ale nie wziął pod uwagę, że będzie musiał poradzić sobie z tak wyrafinowanym i przebiegłym człowiekiem jak Eumenes. Grekowi udało się przekonać piechurów, że będą musieli walczyć z Neoptolem, który został pokonany poprzedniego dnia, a jednostki lojalne wobec niego, składające się z Azji, musiały zdecydować o wyniku bitwy, podczas gdy masa piechoty pozostała w ignorancji.
I tak się stało: podczas gdy falanga Eumenesa broniła się, jego kawaleria spadła na wrogich jeźdźców i złamała je na obu skrzydłach. W bitwie sam Neoptolem upadł i według legendy zginął krater, jeden Tracki. Eumenes był niepocieszony, opłakując utratę przyjaciela, zwłaszcza, że ​​zamordowanie najbardziej godnych Macedończyków zmusiło wielu z nich do nienawiści do Eumenów. Na spotkaniu armii macedońskiej Evmenu został skazany na śmierć zaocznie.

Początek wojny z Antygoną

Śmierć Perdicca nie tylko nie ustanowiła pokoju między dowódcami Aleksandra, ale tylko pogłębiła sprzeczności: zwolennicy Perdiccasa zostali wyjęci spod prawa, a Antypater został wybrany na wyższego rangę wśród diadochoes - Filipa Macedończyka i gubernatora metropolii podczas kampanii Aleksandra Wielkiego. Antypater był już stary (w czasie morderstwa Perdikki miał 76 lat!) Za aktywne działania polityczne i wojskowe, więc po spotkaniu Diadochi i wyborach jako senior spokojnie wrócił do Macedonii, pozostawiając młodszym następcom kontakt ze zwolennikami Perdiccasa w Azji.
Armia carska została powierzona Antigonusowi Jednooki, który pragnął zemścić się na Eumenesie i wypędzić go z ziem, do których był przyzwyczajony uważać się za swój. Antigonus Jednooki to uwielbiony wojownik i sojusznik Aleksandra Wielkiego. Dostarczony po podboju Azji Mniejszej przez wicekróla Frygii, Antygon pokazał się jako celowy i energiczny dowódca, któremu udało się ustanowić pokój i przywrócić porządek na niespokojnych ziemiach od Hellespontu do Armenii, stanowczo zapewniając tył armii Aleksandra do dalszych kampanii.


Według legendy podczas następnego oblężenia Antygona strzałka spadła z balisty do oka. Nie zgodził się na zdjęcie muszli, dopóki ściana nie zostanie zdjęta. pinimg.com

Początkowo Eumenes miał trudności. Pomimo wyższości siły roboczej, Grek całkowicie przegrał kampanię 321–320. BC er W bitwie pod Orkinias w środku bitwy był sukcesywnie zmieniany przez dwóch dowódców (pogarda, z jaką Macedończycy traktowali greckiego dowódcę), powstało zamieszanie i armia Eumenesów została pokonana, a on i resztki oddziałów zostały zmuszone do wycofania się do Armenii. Antygon jednak z umiejętnymi manewrami przeciął Eumenes ścieżki wycofania, tak że nie pozostało nic innego jak rozpuścić armię (z wyjątkiem małego wybranego oddziału) i zamknąć się w fortecy Nory, górzystej cytadeli, w której można mieć nadzieję na przeczekanie trudnego czasu.
Antygon blokował Norę małymi siłami, podczas gdy on sam spokojnie zajmował się pozostałymi zwolennikami Perdiccasa i stał się jedynym władcą całej Azji Mniejszej, nawet pod formalną regułą Antypatera. Teraz podporządkowano Antygonowi bogate ziemie Frygii i Kapadocji, dużą armię, a nawet własne oddzielne korpusy słoni. Nadszedł czas, aby pomyśleć o czymś więcej, zwłaszcza, że ​​w tym przypadku po prostu miałam dobrą sprawę.

Nowe regent, stare problemy

W 319 Antypater nie jest już młody. Polyperchon, mianowany przez Antypatera pod wpływem publicznych sympatii Macedończyków bez rady innych diadochi, został nowym regentem. Sytuację komplikował fakt, że syn Antypatera Cassander miał poważne roszczenia do Regenta, a przynajmniej do tronu macedońskiego, i był gotowy na najbardziej odważne i lekkomyślne kroki, aby osiągnąć swój cel. Przytłoczony pragnieniem władzy młody człowiek uciekł do Antygona, którego kilka lat temu oskarżył sam przed ojcem zdrady i zdrady. Świat, który wydawał się być ustanowiony, został ponownie złamany. Polyperchon, chcąc wzmocnić swoją pozycję, szuka sojuszu z ... Evmen, który nadal mieszka w Burrows, zablokowany przez oddziały Antygony.
Tak więc zjednoczenie regentów i diado-greków znów obowiązywało: Eumen został zwrócony wszystkim swoim ziemiom w Azji, dostarczył rozległe fundusze z królewskiego skarbca i otrzymał oddział królewskich strażników argyraspidów (srebrne tarcze) - weteranów kampanii indyjskiej Aleksandra. Jednocześnie z tym przebiegłym Grekiem udało się utrzymać Antygonę i zawrzeć z nim umowę, zmieniając nieznacznie tekst umowy. Gdy tylko jednooki diadek uświadomił sobie, że został oszukany, natychmiast rozkazał, aby akcje przeciwko Ani nie zostały ponownie otwarte, ale Eumenesowi udało się uciec z fortecy. Mijając Kapadocję i przejmując wszystkie nowe oddziały, Eumenes udał się do Cylicji, gdzie objął dowództwo nad argyraspidami.


Wojownicy armii Aleksandra Wielkiego i jego następcy Obraz z kolorów strony. życie

W najkrótszym możliwym czasie dzięki królewskiemu złoto udało mu się pozyskać kilka tysięcy kolejnych żołnierzy, tak że na początku 318 roku pod jego sztandarem było już około 12 000 żołnierzy, w tym 3000 strażników i 2000 jeźdźców. Pół roku wcześniej kardynał miał tylko kilkuset żołnierzy, a teraz znów przygotowywał się do przeciwstawienia się każdemu, kto próbował rzucić wyzwanie potędze królewskiego domu i regenta.
Lot i wydajność Eumenesa zmieszały wszystkie mapy z Antygonem: przygotowywał się już do przejścia na europejski brzeg Gellisonpont, koncentrując w tym celu wszystkie swoje siły. Według Antygona, 60 000 piechoty, 10 000 jeźdźców i 70 słoni powinno wystarczyć na podbój Macedonii i Grecji, po czym Antygon mógł ogłosić się nowym regentem i zarządzać powierzonymi terytoriami, jak sam sobie życzył. Teraz plany podboju Europy musiały zostać porzucone, mimo że stworzono już zarówno przyczółki dyplomatyczne, jak i strategiczne. Antigonusowi udało się zawrzeć sojusz z Ptolemeuszem Lagiem, zdobyć przybrzeżną Lydię i Frygię Nadmorską, a nawet osiągnąć supremację na morzu, pokonując flotę Polyperchon. A teraz, w tak sprzyjających warunkach, trzeba było porzucić wyprawę do Europy, ponieważ było jasne, że Eumenes będzie mógł skorzystać z nieobecności Antygony i podbić Azję pod jego nieobecność.

Kampania 318−317

Pod koniec jesieni 318 r. Antygon maszerował na wschód z armią, by raz na zawsze poradzić sobie z nadmiernie energicznym Grekiem, który podjął się obrony dziedzictwa macedońskich królów. Po pokonaniu Eumenesa, według Antygona, nic więcej nie powstrzymałoby go przed zostaniem nowym regentem, a może nawet królem. W kampanii wziął 20 000 piechoty i 4000 jeźdźców.
Eumenes, przerażony liczbą wrogich oddziałów, pośpiesznie opuścił Fenicję, którą zajmował do budowy floty, i udał się do wschodnich satrapii, gdzie, podobnie jak na zachodzie, toczyła się wojna między zwolennikami jednego imperium a władzą królewską i separatystami diadocho. Nie bez incydentu armia królewska przekroczyła Eufrat i Tygrys i dotarła do Suziany, gdzie już czekały na niego wierne satrapy z ich jednostkami. Tutaj Eumenes wypłacał pensje swoim żołnierzom, próbując związać ich jeszcze mocniej z nim i otrzymał ciężkie posiłki, w tym 125 słoni z indyjskiego satrapa.
Zima 318−317 obie armie spędziły resztę - po ciężkich marszach jesienią żołnierze musieli uzupełnić zapasy i odzyskać siły. Antygon dotarł do Mezopotamii, gdzie dołączył do oddziałów Seleucus i Python (satrapy wschodnich prowincji) i zatrzymał się w apartamentach zimowych. Ale wraz z nadejściem wiosny armia ponownie ruszyła. Antygon skupia się bezpośrednio na Suzie, głównym mieście Suziany i generalnie wspiera królów na wschodzie. Wschodni satrapowie, którzy spędzili zimę na niekończących się ucztach i flirtowali przed macedońską Strażą, zwrócili się teraz do Eumenesa, który miał zwyciężyć Antygonę, która zdawała się nieubłaganie nad nimi wisieć. Kardiets aktywnie zaczął przygotowywać się do spotkania z wrogiem i skutecznie odeprzeć pierwszy atak, okopany za rzeką Koprat. Próby Antigone, by zdobyć przyczółek na przeciwległym brzegu, zakończyły się niepowodzeniem, a diadochi musieli się wycofać. To prawda, nie na długo.


Świat hellenistyczny po śmierci Aleksandra Obraz z książki Edward M. Anson Eumenes of Cardia. Grek wśród Macedończyków

Po niepowodzeniu, Antygon zdecydował się na akcje pośrednie: zamiast nowego ataku, postanowił zaatakować Media, przejąć inicjatywę i zmusić wroga do zaatakowania go. W przypadku Eumenesa nie mogło się to udać, był to boleśnie wyrafinowany strateg, ale teraz działał bezbłędnie na wschodnich satrapach, tak że Eumenes był zmuszony poddać się i ruszyć po Antygonie. Dopiero jesienią 317 r. Żołnierze spotkali się ponownie, gdy Antygon postanowił wycofać armię z małży do Gabieny, aby utrzymać łączność z Suzianą i Seleukusem. Wtedy Eumenes postanowił złapać wroga, blokując drogę odwrotu. Teraz jednooki diadocho musiał podjąć walkę na warunkach greckich, ponieważ opóźnienie groziło jeszcze poważniejszymi konsekwencjami. Obie armie ustawiły się w kolejności bitewnej i przygotowały się do bitwy.

Bitwa pod Paretaken

Osobliwością bitwy pod Paretaken było to, że oprócz tradycyjnej dla armii Aleksandra armii, w obu armiach zostały przedstawione słonie, które miały przejść przez ich kły w nadchodzącej bitwie. Eumenes, który miał podwójną przewagę w bestiach (120 w porównaniu z 65), hojnie umieścił je przed swoim frontem, Antigonus skoncentrował słonie przed lewą flanką, gdzie miał wielką przewagę w kawalerii. Reszta konstrukcji była tradycyjna: piechota liniowa w centrum, flanki zajmowane przez kawalerię i lekką piechotę. Kawaleria szoku Eumenes skoncentrowała się na prawej flance, zamierzając zasłonić wrogą armię. Oczywiście, Antygonus zrozumiał, do czego doprowadzi atak jeźdźców wroga, i dlatego wysłał przeciwko nim lekkie jednostki kawalerii. Z fałszywymi atakami i odwrotami, musieli odwrócić uwagę wrogich słoni i kawalerii, podczas gdy wynik bitwy został rozstrzygnięty na drugiej flance. Obawy zainspirowały jedynie sytuację w centrum: pomimo przewagi liczebnej piechota z Antygony musiała walczyć z elitą armii macedońskiej - hipaspistami i argiraspidami - weteranami Aleksandra, którzy byli znani ze swojej niezniszczalności.


Schemat bitwy pod Paretaken Obraz z książki Abakumowa A. A. Słonie wojenne w historii świata hellenistycznego

Walka najwyraźniej rozpoczęła się od ataku kawalerii Eumenes, który jednak nie powiódł się z powodu udanych działań obrońców Antygony. Dopiero przyciąganie części pomocniczych z przeciwległej flanki pozwoliło siłom królewskim zwyciężyć. W tym samym czasie doszło do zderzenia falangi, w którym weterani Aleksandra łatwo zmienili piechotę Antigonusa na lot. Żołnierze porwani przez pościg przełamali linię i oderwali się od części lewej flanki, której jednooki nie zawiódł. Kawaleria Antygony weszła w lukę w systemie wroga, pokonując lewą flankę, tak że Eumenes musiał podjąć wielkie wysiłki, aby doprowadzić żołnierzy do porządku i doprowadzić ich do pierwotnej pozycji. Tylko nadchodząca noc przerwała bitwę - wojownicy zostali zbudowani i gotowi do nowych ataków.
Rezultatem bitwy było losowanie walki. Oddziały Antygony otrzymały poważniejsze obrażenia (zwłaszcza w piechocie, której straty rzekomo wzrosły do ​​8000), jednak jego armia zachowała dyscyplinę i zdolność bojową, a tym bardziej, że pole bitwy pozostało za nimi, ponieważ żołnierze Eumenesa zażądali wycofania obawiając się działań lekkiej kawalerii wroga. Macedończyk nie mógł jednak udać się na zimę do Seleucus i został zmuszony do wycofania się do indiańskich regionów Imperium, jeszcze nie dotkniętych wojną. Eumenes również udał się do kwater zimowych, nie próbując już dłużej powstrzymywać ruchu wroga. Decydująca bitwa dwóch diadoesów została przełożona na następny rok.

Oddzielenie

Wojska carskie osiedliły się w apartamentach zimowych z wielkim komfortem, nie dbając wcale o celowość i bezpieczeństwo. W rezultacie oddziały były rozproszone i oddalone od siebie, co utrudniało koncentrację armii, jeśli było to konieczne. Faktem było, że kiedy niebezpieczeństwo minęło, żołnierze ponownie zaczęli spędzać czas w bezczynności, podburzonej przez satrapy ze wschodu, którzy próbowali zdobyć Macedończyków, aby wzmocnić własną moc. Eumen, gdy konieczność ustępowała, stał się bezużyteczny i niewygodny, a on nie miał żadnych rzeczywistych nacisków na próżną i rozkładającą się politycznie masę wojskową. W takiej sytuacji porażka partii, która postulowała zachowanie zjednoczonego imperium, była kwestią czasu. Antygon, który doskonale zdawał sobie sprawę z braku jedności wroga, postanowił skorzystać z tego i niespodziewanie uderzył Eumenesa.


Walka falanga Obraz z i. imgur.com

Tylko taktyczny geniusz Eumenesa, zdolny do jakiejkolwiek fabrykacji, pozwolił uniknąć częściowego pokonania armii. Słysząc o zbliżaniu się Antygona, Eumenes rozkazał zebrać żołnierzy, aw tym czasie założyć obóz na wzgórzu, które można było zobaczyć z daleka. Obóz był oświetlony, jak gdyby znajdowała się w nim duża armia, strażnicy i strażnicy na przemian, chociaż z rąk Eumenesa byli tylko oddziały ochroniarzy. Początkowo Antygon był nawet zaskoczony, gdy zobaczył obóz, i postanowił poprowadzić armię okrężną drogą, aby dać odpocząć swemu ludowi po trudnym przejściu. Na to czekał Eumenes, koncentrując wszystkie dostępne siły. Po pewnym czasie Antygon uświadomił sobie, że został ponownie zatrzymany, ale było już za późno. Wściekły postanowił za wszelką cenę narzucić przeciwnikowi bitwę. Eumenes nie czekał.

Bitwa pod Gabien

Bitwa, która miała miejsce, zakończyła długotrwałą konfrontację Eumenesa i Antygony, tych, którzy chcieli ocalić władzę Aleksandra pod rządami jego potomków i tych, którzy myśleli o założeniu własnego królestwa na ruinach imperium ich wielkiego dowódcy.
Eumenes miał teraz przewagę nie tylko w słoniach, ale także w piechocie, jednak wciąż znacznie gorszej w kawalerii. Ideą Eumenesa było przeciwstawienie się silnemu prawemu skrzydłu wroga tego samego silnego lewego skrzydła, nie pozwalając na pokrycie falangi. В том, что пехота обратит неприятеля в бегство он не сомневался, так что нужно было лишь удержать фланги от решительного разгрома и битва будет выиграна ударом пехоты. Антигон тоже заметил, что Эвмен усилил свой левый фланг за счёт правого. Он скрытно перебросил на это направление отборный отряд лёгкой конницы, стремясь более воздействовать морально, чем физически.


Схема сражения при Габиене Изображение из книги Абакумов A. A. Боевые слоны в истории эллинистического мира

Воины Эвмена были уверены в своём полководце (на которого они совсем недавно не обращали никакого внимания) и своей победе. Wśród żołnierzy Antygony panował bardziej sceptyczny nastrój - wspomnienia klęski piechoty były wciąż świeże przez weteranów wroga. Ale jednooki diadoh postawił dyscyplinę na czele, więc żołnierze mogli tylko poddać się.
Bitwa rozpoczęła się bitwą kawalerii i słoni na lewym skrzydle armii carskiej. Na samym początku bitwy jeden z saperów armii Eumenesów uciekł z pola bitwy, zabierając ze sobą około 1500 jeźdźców (spośród 6000). Nawet bez tego zniechęciła się liczba jeźdźców Eumenesa, nastąpiła uparta bitwa kawalerii. Sytuację można było zmienić dzięki udanemu atakowi słoni i posagu lekkiej piechoty, jednak przywódca słoni armii Eumenów został zabity, po czym inne zwierzęta rzuciły się do ucieczki. Sam dowódca z trudem zdołał przebić się przez okrążenie wrogich jeźdźców, którzy mocno naciskali na resztki kawalerii Eumenesa.
Sytuacji nie uratował nawet udany atak falangi: piechota bez żadnych problemów przewróciła wrogich pikinierów, ale bitwa została już utracona. Wybrany oddział lekkiej kawalerii zaatakował obóz armii Eumenes, gdzie znajdowały się wszystkie bogactwa i łupy jego żołnierzy, ich żon i dzieci. To ostatecznie podważyło morale armii królewskiej: Eumenes został schwytany przez własnych żołnierzy, oskarżonych o inicjowanie i opóźnianie wojny oraz ekstradycję do Antygony. Jednooki diadoh mógł świętować triumf.


Kingdom diadohov 315 pne er Obraz z warspot-asset.s3.amazonaws.com

Eumen Kardijsky został skazany na śmierć, był torturowany przez trzy dni, a następnie stracony. Tak zakończył swoje dni najbardziej gorliwy i konsekwentny zwolennik zachowania imperium Aleksandra Wielkiego. Evmen był niewątpliwie wybitnym dowódcą, odnoszącym sukcesy, utalentowanym i przebiegłym, ale nie twierdził, że jest prymatem osobistym, widząc swoją misję w ochronie królewskiego domu Aleksandra i jego rozległego imperium, co nie mogło zakończyć się wraz z nadchodzącą erą Diadochi. Wkrótce na mapie będą już dość niezależne i niezależne (często walczące) królestwa hellenistyczne. Ale to już inna historia.

Ogłoszenie graficzne g. io.ua
Obraz prowadzi serhatengul.com

Użyte źródła i literatura:

Plutarch Biografie porównawcze. Eumenes
Biblioteka historyczna Diodor

Edward M. Anson Eumenes z Cardia. Grek wśród Macedończyków
Abakumov A. A. Słonie bojowe w historii świata hellenistycznego
Bannikov A.V. Popov A.A. Słonie w starożytności i wczesnym średniowieczu
Droysen IG Historia hellenizmu T. II
Kolosov D. dziedzic Aleksandra (niektóre aspekty naczelnej sztuki Eumen Cardius)
A. Shofman, rozpad imperium Aleksandra Wielkiego

Obejrzyj film: PL Rome Total War #1 : Macedonia - Odzyskamy co nasze! (Sierpień 2019).