Kampania antyalkoholowa w ZSRR

W maju 1985 r. Rozpoczęła się nowa kampania antyalkoholowa w Związku Radzieckim. Aby wykorzenić pijaństwo, wykorzystano wszystkie środki: od promowania zdrowego stylu życia po wycinanie winnic. Jednak wyniki były bardzo sprzeczne, ludność była niezadowolona i wkrótce kampania musiała zostać ograniczona. Autor diletant.media Nikolai Bolshakov wspomina, jak przebiegła ta kampania.

Nowa kampania

Kampanie antyalkoholowe w Związku Radzieckim odbywały się więcej niż raz. 1918, 1929, 1958, 1972 - wszystkie te lata były naznaczone masową walką z pijaństwem. Ale najbardziej znana kampania została zainicjowana przez Michaiła Gorbaczowa. Po dojściu do władzy sekretarz generalny zrozumiał, że spożycie alkoholu stało się powszechne. Średnio na jednego mieszkańca zużywało się dziesięć litrów alkoholu rocznie i trzeba było jakoś walczyć. Doskonale zrozumiał to nie tylko nowo utworzony szef ZSRR, ale Egor Ligaczow wraz z Michaiłem Sołomentsewem, którzy stali się ideologicznymi inspiratorami tej kampanii. Gorbaczow dzielił się swoimi planami na przyszłość z obywatelami, kiedy odwiedził Leningrad podczas swojej pierwszej podróży jako sekretarz generalny w maju 1985 roku. W dniu 7 maja Rada Ministrów oficjalnie wydała rezolucję nr 410 „W sprawie środków przeciwdziałania pijaństwu i alkoholizmowi i eliminacji piwowarstwa domowego”. Kampania antyalkoholowa w ZSRR rozpoczyna się od tego dekretu.

Michaił Gorbaczow, wraz z Jegorem Ligaczowem - jednym z inspiratorów kampanii

Kampania antyalkoholowa rozpoczęła się 7 maja 1985 r

Ofensywa na wszystkich frontach

Kampania natychmiast miała swoje własne hasło: „Trzeźwość jest normą życia”. Gazeta „Prawda” stała się najgłośniejszym rzecznikiem tego wielkoskalowego ruchu. „Należy uważać za całkowicie niedopuszczalne używanie alkoholu w pracy, w miejscach publicznych, uznawanie takich przypadków za niemoralne, antyspołeczne zachowania, używanie pełnej mocy prawa i opinii publicznej przeciwko pijakom”, napisał przed tą publikacją.

Teraz sceny uczty zostały starannie wycięte z filmów, a śluby bezalkoholowe były mile widziane. Alkohol można uzyskać wyłącznie ściśle w określonym czasie, czyli od dwóch do siódmej po południu, i wyłącznie w specjalnych sklepach. Ponoszono grzywny, zabroniono pić podczas produkcji. A w całym kraju zorganizowano społeczeństwo trzeźwości i zdrowego stylu życia. Zasadniczo planowano stopniowe zmniejszanie produkcji wódki o dziesięć procent rocznie i zaprzestanie produkcji wyrobów winiarskich do 1989 roku. Ponieważ wojna antyalkoholowa wyrządziła wielkie szkody przemysłowi winiarskiemu.

Kolejki w sklepach po alkohol pobiły wszystkie rekordy

Kampania antyalkoholowa mocno uderzyła w przemysł winiarski

W Mołdawii i Abrau-Durso, gdzie wino jest tradycyjnym towarem produkcyjnym, w wielu innych miejscach winnice były masowo wycinane. Według oficjalnych danych tylko w Mołdawskim SSR zniszczono 80 tys. Hektarów winnic.
Sprzeczne wyniki

Najbardziej aktywna faza kampanii miała miejsce w latach 1985–1987. Zostanie ogłoszone, że takie działania zapobiegły ponad milionowi zgonów. W rzeczywistości produkcja napojów alkoholowych zmniejszyła się o połowę, a produkcja produktów winiarskich zmniejszyła się o dwie trzecie. Ale wszystkie te działania mające na celu zwalczanie pijaństwa niekorzystnie wpłynęły na ludność. Przede wszystkim nastąpił gwałtowny wzrost spekulacji, a popyt na cukier i inne dobra, w tym pastę do zębów, wodę kolońską i inne produkty zawierające alkohol, zwiększył się wielokrotnie. Co dziesiąty pracownik ze sfery handlu został oskarżony o spekulację, a ponad 60 tysięcy osób zostało oskarżonych o naruszenie sprzedaży alkoholu.

W pobliżu sklepów wszędzie były walki i długie kolejki. Wiele osób przeszło na bimber. Wśród dorosłych i młodych ludzi jest także wielu uzależnionych i narkomanów. Według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych ZSRR użycie bimbru i innych substancji odurzających doprowadziło do zatrucia ponad czterdziestu tysięcy osób, z których jedenaście tysięcy zmarło. Liczba narkomanów podwoiła się od 1985 do 1987 roku.

Podczas jednego z rajdów antyalkoholowych

Ogłoszono, że kampania uratowała życie milionowi ludzi.

Kampania uderzyła nie tylko w ludność, ale także w radziecki budżet, który już wtedy cierpiał na deficyt. W sumie skarb państwa otrzymał mniej niż 19 mld rubli z sektora handlu. Z powodu utraty produkcji wina, brakowało kolejnych 6,8 miliarda. W rezultacie niezadowolenie w całym kraju zmusiło Michaiła Gorbaczowa do spowolnienia kampanii antyalkoholowej. Wkrótce nastąpiło zniesienie państwowego monopolu na sprzedaż napojów alkoholowych, a walka z pijaństwem stopniowo znikała. Ivan Laptev, przewodniczący Ogólnounijnego Towarzystwa Walki o Trzeźwy Styl Życia, pisze: „W Rosji nie pili mniej, kultura picia nie uległa poprawie, zielony wąż, leżący w piwnicach i piwnicach, pozostał najlepszym przyjacielem sowieckiego człowieka”.

Michaił Gorbaczow nazwał „lemoniadę Joe” z powodu walki z pijaństwem

Sam Michaił Gorbaczow będzie nazywany przez ludzi „sekretarzem minerałów” i „Joe lemoniadą”. Niemniej jednak kampania została bardzo doceniona przez społeczność światową. „Opóźniła śmierć milionów ludzi narażonych na utratę życia w wyniku wypadków, zatrucia alkoholowego lub samobójstwa” - czytamy w raporcie ONZ.

Obejrzyj film: Alkoholowe Unicestwienie Rosji (Grudzień 2019).

Loading...

Popularne Kategorie