Buntują się Paryż i Chicago

„Alarm dzwoni. Pierwsze upokorzenie dnia ”

68 maja to dziesięciomilionowy strajk generalny, zajęte budynki, protestujące uniwersytety. Wszystko to rozwija się na niezwykle ciekawym tle: przez 30 lat kraj żył pięknie, gospodarka doświadczyła wzrostu. Problemy zaczęły się dopiero w 1960 roku. Do tego należy dodać autorytarny styl zarządzania de Gaulle'a. Wolne były tylko media drukowane, radio i telewizja były całkowicie w rękach państwa. Nadmiar powie, że propaganda była nieodzownym atrybutem systemu państwowego. Na początku lat 60. napięcia na polu politycznym między lewicą a prawicą wzrosły. W 1965 r. Odbyły się drugie bezpośrednie wybory prezydenckie w historii Francji, poprzednie odbyły się w 1848 r. Następnie pokonany został Ludwik Napoleon Bonaparte, przyszły Napoleon III. W drugiej rundzie de Gaulle wygrał z socjalistą Francois Mitterrandem (54% vs. 45%).


Protestujący na ulicach Paryża

Wszystko zaczęło się od protestów w łacińskiej dzielnicy Sorbony. Następnie związki zawodowe dołączyły do ​​studentów, co teoretycy rewolucji spisali już jako siły rewolucyjne. W rezultacie ich formuła „40–60–1000” (godziny pracy, wiek emerytalny, minimalne wynagrodzenie) stała się jednym z głównych wymogów. Rezultatem protestów był wyjazd de Gaulle'a. Najbardziej interesujące jest to, że wybory parlamentarne w czerwcu 1968 r. Przyniosły absolutną większość miejsc parlamentarnych zwolennikom de Gaulle'a. Zostało to poprzedzone apelem premiera Georgesa Pompidou do „cichej większości” o dokonanie właściwego wyboru. I tak się stało, ale nie pomogło nieaktywnym konformistom pokonać politycznie aktywnych studentów, pracowników i innych niespokojnych obywateli. De Gaulle zrezygnuje 28 kwietnia 1968 roku. Obecnie wielu aktywnych uczestników protestów majowych z powodzeniem przystąpiło do oficjalnego procesu politycznego. A partia de Gaulle'a, zreformowana i zmieniająca swoją nazwę, nadal odgrywa ważną rolę w procesie politycznym we Francji (partia Nicolasa Sarkozy'ego).


Strajk na południu Francji. Na plakacie dużymi literami: „Fabryka jest zajęta przez robotników”. Za plecami roboczej listy wymagań.

Wydawałoby się, że gdzie jest humor, kiedy protestujący walczą z policyjnymi i budowlanymi barykadami? Ironiczny stosunek do rzeczywistości (od władzy i życia codziennego do samego protestu) wyrażał się w hasłach i graffiti z 1968 roku. Jednak jest to bardziej buntownicza młodzież. Oto tylko niektóre hasła:

Pod brukiem chodnika - plaża!

Od 1936 r. Walczyłem o podwyżki płac. Wcześniej mój ojciec walczył o to samo. Teraz mam telewizor, lodówkę i Volkswagena, a jednak żyłem swoim życiem jak koza. Nie targuj się z szefami! Odrzuć je!

Nie chcemy żyć w świecie, w którym ludzie są narażeni na ryzyko nudy, ponieważ są pewni, że nie umrą z głodu.

Bez względu na to, jak bardzo zagłosujesz na plebiscyt, „tak” lub „nie”, i tak zrobisz z ciebie kozę!


Marzec na poparcie prezydenta de Gaulle'a

W społeczeństwie, które anulowało wszystkie przygody, jedyną przygodą jest odwołanie społeczeństwa!
Alarm dzwoni. Pierwsze upokorzenie dnia.
Wyobraź sobie: wojna, ale nikt do niej nie poszedł!

Protesty w Chicago

Niepokoje w Chicago latem 1968 r. Są częścią długiej serii działań antywojennych i antyrasistowskich. Protesty odbyły się na tle kongresu Partii Demokratycznej USA przed wyborami w 1968 roku. Godne uwagi są te protesty poprzez aktywny udział w nich ruchu yippi. Youth International Party, YIP lub więcej zabawy - Yippie pojawił się w grudniu 1967 roku po euforii „Summer of Love”. Założyciele Yippy Movement, Jerry Rubin i Abby Hoffman, postanowili upolitycznić ruch hippisów w sposób ironiczny i absurdalny. Każdy mógł sam napisać swoje hasło lub pokazać swój własny protest, wszystko, co było potrzebne, aby stać się yippi, to stać się jednym. Hasło ogłosił yippi, powiedział: „Wyjdź z muszli!” I każda muszla miała swoją własną: ktoś miał stopnie, pozycje, a ktoś miał trądzik. Jeśli odrzucimy humoreski, yippi były częścią ruchu antymilitarystycznego, antyrasistowskiego i antykapitalistycznego.

Yippi nominował na prezydenta świnię

Jedną z najbardziej prestiżowych akcji yippi była nominacja świni Pigasusa. Początkowo Abbie Hoffman wybrał prosię mleczne Petunia na rolę kandydata yippi, ale Jerry Rubin zażądał nominacji „bardziej głupiego”, cuchnącego i odpychającego wieprza. Jednak nie kupił dzika o wadze 200 funtów, obawiając się, że może dostać ataku serca i umrzeć „podczas przemawiania o zgodzie na nominację”; Rubin wybrał sześciomiesięcznego dzika zakupionego od rolnika z Illinois za 25 USD. Świnia została nazwana „Pigas (mustache) om”, która była grą słów „świnia” (świnia) i „Pegasus” (Pegasus, skrzydlaty koń w mitologii starożytnej), nawiązując tym samym do angielskiego powiedzenia „Kiedy świnie latają” (dosłownie „Kiedy świnie będzie latać ”, co oznacza„ Kiedy rak na gwizdach górskich ”). Yippi zażądał, aby Pigasus został uznany za prawowitego kandydata, i otrzymał ochronę państwa, ochronę służb specjalnych oraz możliwość odbywania odpraw w polityce zagranicznej w Białym Domu.


Pigasus świnia w rękach policji (wyjątkowo niebezpieczny sprawca)

Jak już wspomniano, yippie przemawiali podczas kampanii prezydenckiej. Termin Lyndona Johnsona zbliżał się ku końcowi, którego popularność została bardzo zepsuta przez wojnę w Wietnamie. Oprócz kpiny z konformistycznej większości, Yepi zrobił trochę hałasu na ulicach Chicago. Protesty rozpoczęły się 23 sierpnia nominacją Pigasusa. Protestujący zebrali się w Lincoln Park, gdzie postanowili zostać na noc, co było nielegalne. Policja dodała ognia: można powiedzieć, że konwencja demokratyczna rozpoczęła się, gdy policja zastrzeliła siedemnastoletniego Deana Johnsona, który złamał godzinę policyjną. Kiedy policja go zatrzymała, wyciągnął pistolet, a potem nie miał czasu na nic. Protestujący zorganizowali wiec pamięci.


Illinois National Guard w centrum Chicago

25 sierpnia Krajowy Komitet Mobilizacji na rzecz zakończenia wojny w Wietnamie odbył nielegalne marsze na ulicach miasta, a yippi ogłosił „zajęcie” Lincoln Park. Koncerty zespołów rockowych odbywały się na platformach samochodowych w parku. Następnie policja odcięła prąd i wypędziła młodych z parku. „Nieczysta młodzież” nie poddała się i ponownie zebrała się w parku. Po godzinie 23 policja ponownie zaczęła wypychać protestujących z parku pałkami i gazem łzawiącym. Policja pobiła kilku dziennikarzy. Starcia młodzieży z policją w parku trwały przez kolejne dwa dni. Wieczorem 28 sierpnia, gdy Hubert Humphrey został nominowany na kongres na kandydata na prezydenta, 1500 demonstrantów maszerowało do budynku, w którym odbył się kongres, a policja użyła przeciwko nim pałek i gazu łzawiącego.


Demonstracja 10 sierpnia 1968 r

Doniesiono, że tylko 28 sierpnia 152 policjantów zostało rannych w starciach z demonstrantami. Jeśli chodzi o demonstrantów, dr Quentin Yang z Komisji Medycznej Praw Człowieka powiedział, że około 500 osób zostało rannych i zostało rannych przez gaz łzawiący. Przez cały tydzień, w którym odbył się kongres, 101 osób zostało hospitalizowanych z obrażeniami szpitali w Chicago, z czego 45 w dniu 28 sierpnia. Później w raporcie Krajowej Komisji ds. Badań Przyczyny i Zapobiegania Przemocy powiedziano, że policja z Chicago przekroczyła swoje uprawnienia, a jej działania nazwano „zamieszkami policyjnymi”. Siedmiu policjantów zostało postawionych przed sądem, ale zostało uniewinnionych przez jury.


Tłum protestujących w Grant Park

A potem był proces przeciwko Ruby, Hoffmanowi i ich zwolennikom i sojusznikom (w tym przywódcy osławionego „Czarnych Panter” Bobby Silom), tak zwanemu procesowi „Chicago Seven”. Dwóch zostało uniewinnionych, reszta miała pięć lat za zorganizowanie zamieszek.

Warto wspomnieć o ciekawej historii z życia Hoffmana. Jego najsłynniejsza książka to Fuck the System. Kiedyś Hoffman został aresztowany za słowo „Fuck” napisane na jego czole. (Nawiasem mówiąc, wypuścili go za kaucją w wysokości 5000 USD (mężczyzna, który próbował zastrzelić Abby za pomocą niezarejestrowanego pistoletu w tym samym czasie, został zwolniony tylko za 300). Rok później Hoffman spotkał się na lotnisku z kilkudziesięcioma nastolatkami, wszyscy jako jeden z Obraźliwy język stracił swoją niszczycielską moc, kontrkultura stała się jedną z form konformizmu Gdy Hoffman zaprosił ich do śpiewania „piosenek wolności” w 1987 r. podczas aresztowania podżegaczy studenckiego strajku, Hoffman nie pamiętał niczego poza piosenkami z musicalu „Włosy”. g oda podczas ciężkiej depresji Abby dobrowolnie przestała żyć, pijąc 150 tabletek fenobarbitalu z alkoholem, więc wszelkie młodzieńcze buntowanie przeciwko systemowi kończy się: jeśli nie w formie, to w treści duchowej.

Obejrzyj film: Jerzy Zalewski - Aneksja kultury przez neo-marksistów (Grudzień 2019).

Loading...

Popularne Kategorie