Cena zwycięstwa. Japonia w II wojnie światowej

23 sierpnia 1939 r. Osławiony pakt Ribbentrop-Mołotow został zawarty między Niemcami a Związkiem Radzieckim. Niecały rok później, 13 kwietnia 1941 r., W Moskwie podpisano kolejną umowę o neutralności między ZSRR a Japonią. Celem zawarcia tego paktu było to samo, co zawarcie traktatu z Niemcami: przynajmniej czasowo opóźnić zaangażowanie Związku Radzieckiego w II wojnie światowej, zarówno na Zachodzie, jak i na Wschodzie.

W tym czasie ważne było również, aby Japończycy nie dopuścili do rozpoczęcia wojny z ZSRR do momentu, w którym (Japończycy) znajdą się dla siebie korzystni. To jest istota tak zwanej strategii „dojrzałej persimmon”. Oznacza to, że Japończycy zawsze chcieli atakować Związek Radziecki, ale bali się. Potrzebowali sytuacji, w której ZSRR zaangażowałby się w wojnę na Zachodzie, osłabiłby, wycofał swoje główne siły w celu ratowania sytuacji w europejskiej części kraju. A to pozwoli Japończykom odrobinę krwi, jak powiedzieli, aby złapać wszystko, do czego dążyli w 1918 roku, kiedy dokonali interwencji.

Pakt Neutralności z Japonią został podpisany przez przypadek

Japońska logika rzeczywiście zadziałała: Niemcy zaatakowały Związek Radziecki, doszło do starcia, ale Japończycy nie zrealizowali swoich agresywnych planów. Dlaczego

2 lipca 1941 r. Odbyło się spotkanie cesarskie, na którym zadano pytanie: co robić dalej w warunkach wybuchu wojny między Niemcami a Związkiem Radzieckim? Aby uderzyć na Północ, aby pomóc Niemcom i mieć czas na uchwycenie tego, co zaplanowano, czyli Dalekiego Wschodu i Wschodniej Syberii? Albo udaj się na południe, bo Amerykanie, jak wiesz, ogłosili embargo, a Japończycy stanęli przed perspektywą głodu naftowego?


Japoński marines podczas marszu podczas ataku na Hongkong, grudzień 1941 roku

Flota opowiadała się za udaniem się na południe, ponieważ bez ropy byłoby bardzo trudno kontynuować wojnę Japonii. Armia, tradycyjnie wymierzona w Związek Radziecki, nalegała na jedną z tysięcy szans, jak to nazwała, na wykorzystanie wojny sowiecko-niemieckiej, aby osiągnąć swoje cele w stosunku do ZSRR.

Dlaczego nie mógł? Wszystko zostało już przygotowane. Wzmocniono armię Kwantung, która znajdowała się na granicy ze Związkiem Radzieckim, do 750 tys. Opracowano harmonogram działań wojennych, ustalono datę - 29 sierpnia 1941 r., Kiedy Japonia musiała oczerniać ZSRR na zapleczu.

Ale jak mówią, nie stało się. Japończycy to przyznają. Dwa czynniki uniemożliwiły ...

Japonia bała się zaatakować ZSRR, pamiętając lekcje Hassana i Khalkhina Gola

Tak! Dlaczego 29 sierpnia został określony jako termin? Bo wtedy jesień, błotnista. Japonia miała doświadczenie w przeprowadzaniu operacji bojowych w zimie, która zakończyła się dla niej wyjątkowo niekorzystnie.

Pierwszym jest więc to, że Hitler nie spełnił obietnicy wdrożenia błyskawicy i pojmania Moskwy w ciągu 2-3 miesięcy zgodnie z planem. To znaczy „persimmon nie jest dojrzały”. Po drugie, najważniejsze jest to, że Stalin wykazał się powściągliwością i nie zmniejszył liczby żołnierzy na Dalekim Wschodzie i Syberii tak bardzo, jak chcieli Japończycy. (Japończycy planowali zmniejszyć radzieckiego przywódcę o 2/3, ale zmniejszył go o połowę. I to nie pozwoliło Japończykom, którzy pamiętali lekcje Hassana i Khalkhina Gola, uderzyć Związek Radziecki z tyłu ze Wschodu).


Przywódcy „Wielkiej Trójki” koalicji antyhitlerowskiej na konferencji w Poczdamie: brytyjski premier Winston Churchill, prezydent USA Harry Truman, przewodniczący Rady Komisarzy Ludowych ZSRR i przewodniczący Komitetu Obrony Państwa ZSRR, Józef Stalin, lipiec-sierpień 1945

Zauważ, że od aliantów, czyli od Trzeciej Rzeszy, wywierano presję na Japonię. Kiedy Matsuoko, minister spraw zagranicznych Japonii, odwiedził Berlin w kwietniu 1941 r., Hitler uważał, że z łatwością poradzi sobie ze Związkiem Radzieckim i nie będzie potrzebował pomocy Japończyków. Wysłał Japończyków na południe, do Singapuru, na Malaję. Po co? Aby związać siły Amerykanów i Brytyjczyków, aby nie używali ich w Europie.

A jednak w lutym 1945 r., Podczas konferencji w Jałcie, Stalin naruszył sowiecko-japoński pakt neutralności: ZSRR wszedł w wojnę z militarystyczną Japonią na pilną prośbę swoich sojuszników.

9 sierpnia ZSRR rozpoczął wojnę z Japonią

Ciekawy fakt. Dzień po Pearl Harbor Roosevelt zaapelował do Stalina o pomoc w wojnie z Japonią, by otworzyć drugi front na Dalekim Wschodzie. Oczywiście Stalin nie mógł tego zrobić. Bardzo grzecznie wyjaśnił, że Niemcy były głównym wrogiem ZSRR w tamtym czasie, dał jasno do zrozumienia, że ​​najpierw rozbijamy Rzeszę, a potem wracamy do tego pytania. I rzeczywiście, wrócił. W 1943 r. W Teheranie Stalin obiecał wojnę z Japonią po pokonaniu Niemiec. I to jest bardzo inspirowane przez Amerykanów. Przy okazji, przestali planować poważne operacje lądowe, spodziewając się, że rola ta zostanie wypełniona przez Związek Radziecki.

Ale tutaj sytuacja zaczęła się zmieniać, gdy Amerykanie poczuli, że wkrótce pojawi się bomba atomowa. Jeśli Roosevelt był całkowicie „za” drugim frontem i wielokrotnie pytał o to Stalina, to Truman, po dojściu do władzy, był antyradziecki. W końcu zdanie, które powiedział po ataku Hitlera na Związek Radziecki, należy do niego: „Pozwól im się zabić jak najwięcej ...”.

Ale Truman, zostając prezydentem, był w bardzo poważnej sytuacji. Z jednej strony wejście Związku Radzieckiego w wojnę z Japonią z powodów politycznych było dla niego bardzo niekorzystne, ponieważ dało Stalinowi prawo głosowania w sprawie rozstrzygania spraw w Azji Wschodniej. A to nie tylko Japonia. To ogromne Chiny, kraje Azji Południowo-Wschodniej. Z drugiej strony wojsko, choć liczyło na efekt bomby atomowej, nie było pewne, czy Japończycy się poddadzą. Tak się stało.


Żołnierze kapitulacji armii japońskiej. Iwo Jima, 5 kwietnia 1945 r

Warto zauważyć, że data ataku nuklearnego na Hiroszimę, Stalin nie wiedział. W Poczdamie Truman, poza, powiedzmy, ramy konferencji, gdzieś podczas przerwy na kawę, w porozumieniu z Churchillem, zwrócił się do Stalina i powiedział, że Stany Zjednoczone stworzyły bombę o ogromnej mocy. Stalin, ku zaskoczeniu amerykańskiego prezydenta, w ogóle nie zareagował. Truman i Churchill myśleli nawet, że nie rozumie, co się dzieje. Ale Stalin doskonale rozumiał.

Ale Amerykanie wiedzieli o dacie wejścia wojsk radzieckich do wojny z Japonią. W połowie maja 1945 r. Truman wysłał swojego asystenta Hopkinsa do ZSRR, poinstruował ambasadora Harrimana, aby wyjaśnił tę kwestię. Stalin otwarcie powiedział: „Do 8 sierpnia będziemy gotowi do rozpoczęcia operacji w Mandżurii”.

Data ataku nuklearnego na Hiroszimę, Stalin nie wiedział

Kilka słów o Armii Kwantung. Często politycy, historycy używają terminu „armia milion-Kwantung”. Czy tak było naprawdę? Faktem jest, że słowo „milion” oznacza w rzeczywistości Armię Kwantung oraz 250 000 żołnierzy marionetkowego reżimu Manchuku, założonego w okupowanej Mandżurii, a także kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy mongolskiego księcia De Wana oraz dość silne ugrupowanie w Korei wojska na Sachalinie i Wyspach Kurylskich. Teraz, jeśli to wszystko połączymy, otrzymamy miliony żołnierzy.

Rodzi to pytanie: „Dlaczego Japończycy przegrali? Nie są najgorszymi wojownikami, prawda? ”Muszę powiedzieć, że zwycięstwo ZSRR nad Japonią było najwyższym przejawem sztuki operacyjnej i strategii, które Związek Radziecki zgromadził w latach wojny z Hitlerem w Niemczech. Tutaj musimy złożyć hołd sowieckiemu dowódcy, marszałkowi Wasilewskiemu, który znakomicie przeprowadził tę operację. Japończycy po prostu nie mieli czasu na nic. Wszystko było błyskawiczne. To był prawdziwy sowiecki blitzkrieg.

Obejrzyj film: II wojna światowa w kolorze - 5 Atak wschodzącego słońca (Grudzień 2019).

Loading...

Popularne Kategorie