Do gwiazd i innych cywilizacji

Droga do astronautyki

Podczas pierwszych lotów w kosmos astronauci potrzebowali więcej danych fizycznych: doskonałego zdrowia i odwagi. Georgy Grechko przyszedł do programu kosmicznego, gdy wymagana była również wiedza. Z wykształcenia inżynier, po raz pierwszy stworzył statek kosmiczny w biurze projektowym Siergieja Korolewa.

Lot Grechko i Leonowa na księżyc został odwołany z powodu amerykańskiego sukcesu

Grechko urodził się w Leningradzie 25 maja 1931 r. W tym samym miejscu w 1955 r. Ukończył z wyróżnieniem Leningradzki Instytut Mechaniczny i został natychmiast przydzielony do pracy w królowej, gdzie po raz pierwszy pracował nad projektowaniem silników do pocisków wystrzeliwanych z okrętów podwodnych. Następnie wyspecjalizował się w balistyce, obliczył trajektorie ruchu bezzałogowych sond na Księżyc i Wenus, a kiedy Gagarin przygotowywał lot, wybierał kąt wchodzenia do atmosfery podczas lądowania. W 1966 r. Kosmonauci po raz pierwszy nie rekrutowali pilotów, lecz inżynierów. Georgy Grechko znalazł się wśród 13 szczęśliwych spośród około 300 kandydatów.


Kosmonauta Georgy Grechko na pokładzie kompleksu kosmicznego Sojuz-26 - Salyut - Soyuz-27. 1978

Nieudany lot na księżyc

„Kosmiczna” kariera Grechko początkowo nie była całkowicie udana. Zarejestrowany w oddziale kosmicznym, natychmiast zaczął przygotowywać się do lotu na Księżyc, wraz z Aleksiejem Leonowem - Leonow musiał wylądować, a Grechko czekać na orbicie. Ale wkrótce Amerykanie wylądowali na Księżycu i postanowili ograniczyć program.

George Grechko - najstarszy kosmonauta swoich czasów

Pierwszy lot George'a Grechko wykonany dopiero w 1975 roku. Potem jeszcze dwa: od 10 grudnia 1977 r. Do 16 marca 1978 r. Wraz z Jurym Romanenką i od 17 września do 26 września 1985 r. Z Władimirem Wasylutinem. W czasie lotu Grechko miał już 54 lata - przez 13 lat był najstarszym kosmonautą w ZSRR, a następnie w Rosji.

Marzenie o życiu pozaziemskim

Grechko z pasją wierzył, że powinniśmy znaleźć pozaziemskie cywilizacje

Georgy Grechko był wielkim entuzjastą poszukiwań cywilizacji pozaziemskich. Udał się nawet na miejsce upadku meteorytu Tunguska ze swoimi kolegami. Próbowałem znaleźć ślady upadku obcego statku. Pieniądze zostały następnie wyróżnione osobiście przez Korolewa. Oto, co sam Grechko opowiedział o tym doświadczeniu: „W młodości, w 1946 r., Przeczytałem historię„ Wybuch ”Aleksandra Kazantsewa, że ​​ciało Tungusa było w rzeczywistości międzyplanetarnym statkiem kosmicznym na Marsie. Aria Sternfeld, słynny badacz lotów międzyplanetarnych, obliczył, że poleciał na Ziemię nie z Marsa, ale najpierw odwiedził Wenus. Optymalna data takiego przybycia zbiega się z upadkiem tak zwanego meteorytu Tunguska.


Jurij Romanenko i Georgy Grechko - załoga Soyuz-26

Po przeczytaniu Kazantseva postanowiłem odwiedzić miejsce wypadku statku kosmitów, aby znaleźć jego fragmenty. A teraz, pracując dla Korolewa, zaraziłem go tymi towarzyszami. Siergiej Korolev wykazał zainteresowanie pozostałościami kosmicznego statku kosmicznego. Dał nam pieniądze ze swojego funduszu pomocy materialnej na 500 rubli za bilety lotnicze, helikopter, dwóch żołnierzy z walkie-talkie i suchą porcję. Od kilku miesięcy wykonujemy bardzo poważną pracę. Na przykład zidentyfikowano punkt, w którym nastąpiła eksplozja. Nic nie znaleziono, w tym na dnie jeziora Ceco. Niemniej jednak jestem pewien: coś niezwykłego eksplodowało nad Tunguską. Prawdopodobnie, bracia na myśli, wiedząc, że nie możemy się chronić przed dużymi meteorytami, ustanowiliśmy „anty-rakiety” w pobliżu naszej planety. Meteoryt Tungus poleciał prosto do Petersburga, ale zestrzelili jego trajektorię, przekierowując go do opuszczonej tajgi. Od tamtej pory mam marzenie, aby wrócić i kontynuować poszukiwania statku kosmitów. ”

Obejrzyj film: Czy NASA odkryła istnienie obcej cywilizacji? (Grudzień 2019).

Loading...