Fotel Solovki: kościół przeciw władzy

Rok wydania: 2009

Kraj: Rosja

Pogłoski o reformie kościoła w Nikonii szybko rozeszły się po Rosji. W 1657 r. Nowe księgi liturgiczne zostały przyjęte w odległym, ale słynnym w całej Rosji klasztorze Sołowieckim. Miejscowi starsi uważnie zapoznali się z paczką ze stolicy, zapieczętowali nowe księgi w mocną skrzynię i, jakby nic się nie stało, kontynuowali służbę boską według starych tradycji.

W 1665 roku Moskwa zdała sobie sprawę, że mnisi odmówili przyjęcia reformy. Z początku car i patriarcha próbowali działać z przekonaniem, a po klęsce zwrócili się do sankcji gospodarczych. Lenna i własność klasztoru na kontynencie zostały skonfiskowane, ale nie przeniknęła ich uparta lojalność wobec starych tradycji mnichów. Następnie w 1668 r. Zespół wojskowy udał się na wyspy. Łucznicy rozpoczęli oblężenie klasztoru 22 czerwca. Pierwsza próba szturmu na sukces nie przyniosła: mnisi powitali ich salwą broni w klasztorze. Łucznicy zostali zmuszeni do rozpoczęcia oblężenia, które trwało kilka lat.

Początkowo oblężenie było raczej nominalne. Dopiero latem na wyspach pojawili się łucznicy, którzy zimowali na kontynencie. Na lodzie Pomors sympatyzujący z wiernymi więźniami pomógł mnichom uzupełnić zapasy żywności i amunicji. Latem wszystko zaczęło się od nowego.

W 1673 roku wybuchła cierpliwość Aleksieja Michajłowicza. Nowy wojewoda Ivan Mescherinov otrzymał rozkaz rozpoczęcia bombardowania klasztoru. Nie wpłynęło to na twardość obrońców Sołowkowa, ale na ich poglądy polityczne: w 1675 roku przestali ofiarowywać modlitwy zdrowiu „cara-Heroda”, ale nie otworzyli bramy łucznikom. Pomimo faktu, że armia poniosła ciężkie straty w strzelaninach, Meshcherinov opuścił oblężenie na zimę i zaczął kopać pod murami. Mnisi głodowali, ale nie poddali się i z powodzeniem obalili wykopaliska.

Prawda, głód i strach przed karą spowodowały najbardziej niestabilną ucieczkę z klasztoru. 18 stycznia 1676 r. Uciekinier Czernetów Feoktist dał Mescherinovowi przejście podziemne z fosy kościoła Onufrievskaya do wewnętrznej Białej Wieży i zasugerował, że trzeba było iść wzdłuż niej godzinę przed świtem, kiedy strażnik zmienia ściany. 1 lutego łucznicy włamali się do klasztoru. Złapani nieświadomi obrońcy nie mogli dać odpowiedniego odparcia. Większość z nich popadła w zaciętą walkę. Z pół tysiąca solovtów przetrwało tylko 60. Zostali zdradzeni przez gwałtowne egzekucje. Mnisi i starsi zostali zakwaterowani, wyrzuceni żywcem do dziury, spaleni ogniem, zamarli żywcem, zawieszeni na hakach przy żebrach. 14 ocalałych z okrutnego nękania zostało zesłanych do odległych klasztorów. Następnie nowy opat, z nowymi mnichami wysłanymi z Moskwy, ponownie konsekrował klasztor i zaczął czcić pod nowymi obrzędami.

Źródło: Philatelia.ru

Loading...