Z Rosji z miłością: listy od Mikołaja II i Aleksandry Fiodorowej

Miłość od pierwszego wejrzenia
Pierwsze spotkanie Carewicza Mikołaja i księżniczki Alicji z Hesji-Darmstadt miało miejsce w 1884 roku, kiedy dziewczyna przybyła do Rosji. Przyszły cesarz miał wtedy 16 lat, a Alicja miała dopiero 12 lat. W 1889 roku spotkali się ponownie. Ale Nikołaj już czuł, że spotkał miłość swojego życia. W swoim dzienniku napisał: „Marzę o tym, by ożenić się z Alix G. Kochałem ją od dawna, ale szczególnie głęboko i mocno od 1889 r., Kiedy spędziła 6 tygodni w Petersburgu. Przez cały ten czas nie wierzyłem swoim uczuciom, nie wierzyłem, że moje ukochane marzenie może się spełnić. ”

Nikołaj po raz pierwszy spotkał Alice, gdy miał 16 lat, a ona miała 12 lat

Ale krewni kochanków byli przeciwni małżeństwu. Mikołaja przewidywano o wiele bardziej udanej partii, a ponadto Alice była krewną carewicza, a nawet wiary prawosławnej. Nikołaj nie rozpaczał i czekał na swój los przez 5 lat. W 1894 r. Zdrowie Aleksandra III stało się poważnym problemem, a małżeństwo Nicholasa i Alice zostało pobłogosławione. Księżniczka nawróciła się na prawosławie, a mniej niż tydzień po śmierci cesarza ojciec Mikołaj i Aleksander pobrali się. Ich miesiąc miodowy płynął w żałobie, w serii wizyt żałobnych i kondolencyjnych. Nie można myśleć o bardziej dramatycznym początku tragedii życia ostatnich Romanowów.

W rocznicę zaręczyn małżonkowie byli zawsze razem i po raz pierwszy rozstali się dopiero w 1915 roku. Alexandra Feodorovna wysłała delikatny list do swojego kochanka z przodu: „Po raz pierwszy od 21 lat nie spędzamy tego dnia razem, ale jak żywo pamiętam wszystko! Mój drogi chłopcze, jakie szczęście i miłość dałeś mi przez te wszystkie lata ... Jak czas leci - minęło 21 lat! Wiesz, uratowałem „suknię księżniczki”, w której byłem tego ranka, i założę twoją ulubioną broszkę. ” Nikołaj dał Alice tę diamentową broszkę w dniu pierwszego spotkania, ale dziewczyna nie mogła zaakceptować tak drogiego prezentu. Po ślubie ponownie ofiarował ukochanej ornament, a Aleksander zachował jej życie jako symbol miłości.

Módlcie się za was - moja pociecha
Mikołaj II nigdy nie był urodzonym kierownikiem i chociaż traktował swoje obowiązki z pełną odpowiedzialnością, raporty ministrów słuchały z nudą. Ostatni cesarz rosyjski był prawdziwym człowiekiem rodzinnym - chętnie spędzał czas z dziećmi, jeździł z rodziną w kajaku lub podróżował. Aleksandra Fiodorowna uważana była za wzorową żonę - z miłością traktowała małżonka, opiekowała się wychowywaniem dzieci i obserwowała dom.

W listach małżonkowie podpisywali się jako „Nicky” i „Alix”

Na początku XX wieku Rosja została przytłoczona serią wojen, a Mikołaj i Aleksandra coraz częściej musieli spędzać czas oddzielnie. Rozdzielenie obojga małżonków było trudne. „Modlitwa za was jest moją radością, kiedy jesteśmy rozdzieleni. Nie mogę przyzwyczaić się nawet do najkrótszego czasu, by być w twoim domu bez ciebie, chociaż mam ze sobą pięć skarbów - napisała cesarzowa w jednym ze swoich listów. W licznych wiadomościach i telegramach przyznała, że ​​była bardzo znudzona i pocałowała Nikolaya na noc.

Miesiąc miodowy o długości 23 lat
Współcześni nazywali z zazdrością małżeństwo Mikołaja II i Aleksandry „długość miesiąca miodowego 23 lata”. Aż do ostatnich dni miłość małżonków pozostawała tak samo czuła jak po zaręczynach. Ich wzruszająca korespondencja była publikowana więcej niż raz w oddzielnych kolekcjach. „Mój bezcenny skarb”, „moje słońce, mój cenny”, „mój chłopak, moje słońce” - tak Aleksandra Fiodorowna zwróciła się do swojego królewskiego męża. „Moja ukochana mała żonio” odpowiedział Nicholas. W wiadomościach były podpisywane wyłącznie jako „Alix” i „Nicky”.

Sekret szczęśliwego życia rodzinnego Alexandra uważał na siebie nawzajem. „Szczęście życia składa się z pojedynczych minut, małych przyjemności - pocałunku, uśmiechu, miłego spojrzenia, szczerego komplementu i niezliczonych małych, ale miłych myśli i szczerych uczuć. Miłość potrzebuje także swojego codziennego chleba - napisała. W rodzinie Romanowów gospodarstwa domowe często dawały sobie nawzajem prezenty, z których najsłynniejsze to jaja Faberge na Wielkanoc.

Kiedy Mikołaj II został wysłany na wygnanie, Aleksandra poszła za nim.

Kiedy cesarz podpisał abdykację i został zmuszony do wygnania, Aleksandra poszła za nim. Razem z dziećmi przeprowadzili całą kpinę z bolszewików bez skarg i wyrzutów. I umarli w jeden dzień. Alexandra Feodorovna zdawała się przewidywać straszny koniec jej małżeństwa. Wiele lat wcześniej, w dniu ślubu, napisała w swoim dzienniku: „Kiedy to życie się skończy, spotkamy się ponownie w innym świecie i pozostaniemy razem na zawsze”.

Obejrzyj film: Miłość polsko russkaja lubow - odc. 1 - Żadnego faceta z Rosji. Nigdy! (Grudzień 2019).

Loading...