Cena zwycięstwa. Życie w Niemczech w 1944 roku

W 1944 r. Doniesienia wojskowe, które dotarły do ​​ludności Rzeszy, miały ogromne znaczenie. Oczywiście wszystkie zostały szczegółowo opracowane, ponieważ propaganda wojskowa była nadal w rękach dr Goebbelsa, którego wiarygodność, jak należy zauważyć, została wstrząśnięta w tym czasie. Jednak prezenterów radiowych, komentatorów tych wojennych lat, z którymi byli Hans Fritsche i Kurt Ditmar, ludność wierzyła bezwarunkowo, absorbując każde słowo, które wypowiedzieli.

Napływ informacji pochodził z zewnątrz, od bezpośrednich uczestników wydarzeń: urlopowicze i ranni nieustannie przychodzili z przodu. Czy udało się ukryć lądowanie aliantów w Normandii, porażkę pod Stalingradem, kapitulację armii w Tunezji? To nie jest łatwa sprawa. Jednak zwycięstwa miały większy wpływ na ludność niż porażki. Nie tylko podnieśli morale Niemców, ale także zebrali ich w jedną rodzinę.

Karty stały się jednym z mechanizmów finansowania wydatków wojskowych.

Od pierwszych dni wojny (dokładniej, nawet wcześniej - od 25 sierpnia 1939 r.) W Niemczech wprowadzono system kart. Hitler i najwyższe kierownictwo Rzeszy doskonale rozumieli, że konieczne jest ustanowienie ścisłej kontroli nad żywnością w kraju, aby to, co wydarzyło się w Niemczech pod koniec pierwszej wojny światowej, nie miało miejsca: śmierć, głód, zniszczenie. Trzeba powiedzieć, że ludność zareagowała na ten środek (wprowadzenie kart) nie tylko pozytywnie, ale z dużym zrozumieniem. Przede wszystkim wprowadzono kupony na podstawowe produkty: mięso, ryby, chleb, tłuszcze (nie masło), cukier, sól, niektóre warzywa, mleko. Nawiasem mówiąc, ceny produktów mlecznych nie były regulowane przez bardzo długi czas. Na przykład jogurt i lody można prawie zawsze znaleźć, ponieważ na najwyższym poziomie zdecydowano, że podczas ogrzewania produkty te zostały uspokojone.

Oprócz znormalizowanej dystrybucji była również bezpłatna sprzedaż. Jednak wszystkie przepisy były warte dużo pieniędzy i nie zawsze były dostępne. Jeśli na początku wojny wymiana handlowa w kraju została dokonana za pomocą pieniędzy, to na początku 1944 r. Rynek przeszedł na handel bezgotówkowy - barter. Na przykład 10 papierosów wymieniono na 50 gramów mięsa, gęś - na 3 butelki brandy.


Niemieckie karty żywności, lata 40. XX wieku

Nie trzeba dodawać, że obniżenie norm miało znacznie większy wpływ na populację „brązowego imperium” niż wydarzenia na froncie. Nawiasem mówiąc, wracając do raportów wojskowych, słuchanie „głosów wroga” w Trzeciej Rzeszy było surowo zabronione. W tym celu Niemcy nie tylko zostali pozbawieni odbiorników radiowych, ale także mogli zostać umieszczeni w obozie koncentracyjnym na kilka dni jako środek zapobiegawczy.

Elita III Rzeszy nie odmówiła sobie nawet ostryg

Jak już wspomniano, wraz z rozpoczęciem wojny w Niemczech powstała zracjonalizowana dystrybucja towarów, która miała na celu zachowanie przedwojennego poziomu konsumpcji. Z niemiecką pedanterią wprowadzono niesamowitą liczbę stopni, co oczywiście stworzyło rodzaj sprawiedliwości społecznej, to znaczy, że pracujesz więcej ... W ten sposób pracownicy przedsiębiorstw metalurgicznych i wojskowych otrzymali dodatkowe standardy, w przeciwieństwie do pracowników i pracowników rolnych.

W 1940 r. Kampania francuska doprowadziła do znacznej poprawy podaży żywności w Rzeszy. Nabiał, produkty mięsne, wino, a nawet ostrygi pochodziły z Danii, Francji, Holandii do „brązowego imperium”. Oczywiście te ostatnie prawie nie rozdawały karty, ale całkiem możliwe było ich zakupienie z „czarnorynkowych rekinów”. Oznacza to, że w Niemczech nadal istniały sklepy zarówno zwykłych, jak i ekskluzywnych towarów.


Kolejka w Berlinie po bombardowaniu. „Die Wehrmacht”, grudzień 1943 r

Po rozpoczęciu wojny podatek dochodowy w Niemczech został zwiększony o 50%. Dochody spadły. Ponadto Hitler odmówił pójścia na cięcia, chociaż został mu zaoferowany (z czysto populistycznych powodów). Kraj wprowadził system opóźnień w płatnościach. W 1940 r. Ustalono 10-godzinny dzień pracy (ponownie, na zamówienie, ale z uwzględnieniem wynagrodzenia za nadgodziny). A teraz, pod koniec 1943 roku, ludzie w Niemczech pracowali 72 godziny tygodniowo. Dość wyczerpujący harmonogram, prawda? Miał on spoczywać przez 12 godzin, z czego większość czasu pracownicy musieli ukrywać się w schronach bombowych. Jednak normy żywieniowe do 1944 r., Pomimo wymiany produktów, pozostały dość wystarczające, aby utrzymać przyzwoity standard życia.

Ale na rok przed końcem wojny nastąpiła zasadnicza zmiana. Do jesieni 1944 r. Wskaźniki zużycia kart nie przekraczały 2/3 standardów z 1938 r. Ponadto liczba ta nie uwzględnia faktu, że jakość przepisów uległa gwałtownemu pogorszeniu. Dlaczego Najwyższe kierownictwo Rzeszy miało przede wszystkim na celu dostarczanie produktów Wehrmachtu. Na przykład stopa konsumpcji mięsa niemieckiego żołnierza była o 57% wyższa niż stawka dla pracownika.

W 1944 r. Cały przemysł Niemiec został przeniesiony na potrzeby wojska.

Jeśli mówimy o pracownikach zagranicznych, to dla nich były zupełnie inne standardy (ponownie, w zależności od narodowości), które oczywiście były znacznie niższe niż niemieckie. W 1944 r. Zagraniczna siła robocza (7 400 000 osób) odegrała ogromną rolę w niemieckiej gospodarce. Na przykład w rolnictwie praca cudzoziemców osiągnęła 50%, w przemyśle około 30%. I cała ta ogromna liczba ludzi musiała być karmiona. Dlatego produkty takie jak mięso, tłuszcze, chleb zostały zastąpione ziemniakami. List do Hebrajczyków w ogóle nie zawierał kart do papierosów, mięsa, ryb, białego chleba, masła.

Jeśli chodzi o catering, pod koniec wojny w Niemczech praktycznie nie istniał. Po pierwsze, wielu ludzi (kucharze, kelnerzy, pomocnicy) zostało zabranych do wojska. Jednym słowem nadszedł głód personelu. Potem nastąpił głód pokarmowy. Oznacza to, że firmy cateringowe nie mogły utrzymać poprzedniego poziomu ze względu na niedobór produktów. Po drugie, catering nie cieszył się poparciem strony wiodącej, co spowodowało pewne trudności w kontynuowaniu działalności.

Jak już wspomniano, w 1944 r. Cały przemysł III Rzeszy został przeniesiony na potrzeby wojska. Tak, w tym okresie pojawiły się magazyny mody, małe warsztaty krawieckie i pracownie. Dopiero teraz nie szyli ubrań, ale zajmowali się głównie naprawą starej formy, jej dopasowaniem i tak dalej. Problemy z butami zaczęły się w 1940 r., Aw 1944 r. Osiągnęły apogeum. Zawieszono również produkcję odzieży. I te gałęzie przemysłu, które nie mogły być postawione na wojnie, ani nie przemienione, lub po prostu skonfiskowano pracowników, wysyłając ich do innych przedsiębiorstw lub wysyłając na front.


Plakat kampanii na temat rekrutacji Ostarbeiterów

Ale z produkowanymi towarami sytuacja była znacznie lepsza. Na przykład na początku 1940 r. Wydano tak zwane „imperialne karty tekstylne”. Oznacza to, że każdy produkt miał określoną wartość punktową. Na przykład płaszcz był wart 100 punktów, spodnie - 5 punktów. Ogólnie rzecz biorąc, wszystko, co jest w zwyczaju u Niemców, zostało dokładnie pomalowane, aż po bieliznę. To prawda, muszę powiedzieć, że te karty nie były wystarczające, a potem na ratunek przyszły magazyny mody, w których udzielono cennych porad na temat przerabiania starych ubrań na nowe.

Dotykamy innego obszaru - transportu publicznego, który mimo że nadal działał, ale nadal znajdował się w stanie stagnacji. Ponownie, specjaliści zostali wysłani na front, flota pojazdów była naprawiana, autobusy były zabierane na potrzeby armii, metro było używane jako schron - wszystko to czyniło pracę bardzo trudną i doprowadziło do tragicznego końca. Jeśli chodzi o samochody, w porównaniu do Związku Radzieckiego były one często używane i w porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi - trochę. W Niemczech opracowano nawet specjalny program, zgodnie z którym każdy może kupić samochód. Ale ona nie poszła, ponieważ fabryka Volkswagena była pełna zamówień wojskowych.

Od pierwszych dni wojny surowe ograniczenia nakładano na paliwo, czego Wehrmacht bardzo potrzebował. To były nasze zbiorniki, które pracowały na oleju napędowym, na oleju napędowym, aw Niemczech - na benzynie. W kraju było niewiele paliwa, więc wszystkie fabryki produkujące paliwo syntetyczne działały tylko dla wojska.

Władze Rzeszy znały ceny i zasięg czarnego rynku

Mówiąc o wskaźnikach konsumpcji, zapomnieliśmy zwrócić uwagę na żywność dla niemowląt. Należy zauważyć, że były one wystarczające. Jednocześnie należy wyróżnić jedną osobliwość: w Niemczech, zwłaszcza w pierwszych latach wojny, kurs został skierowany na wysyłanie dzieci do tak zwanych obozów rekreacyjnych w miesiącach letnich. I w przymusie. Dlaczego Po pierwsze, usunięcie z miasta jest zbawieniem od bombardowań i ostrzałów, które w 1944 r. Zaczęły odgrywać ważną rolę. Po drugie, jest to okazja, aby zapewnić dzieciom zrównoważone odżywianie z głównych norm.

To prawda, że ​​ten środek (zabierając dzieci do odległych, bezpiecznych obszarów) spowodował niezadowolenie wśród ludności: rodzice nie chcieli rozstać się ze swoimi dziećmi, bojąc się ich stracić na zawsze.

Mimo że w Rzeszy nie było większych wydarzeń sportowych (przyczyna jest taka sama - mobilizacja na front), wypoczynek w kraju pozostał prawie na poziomie przedwojennym. Oznacza to, że pokazano ludziom filmy, przedstawienia, koncerty inscenizowane. Kino osiągnęło szczyt. W styczniu 1945 r. Ukazał się film „Kohlberg”, którego zdjęcia rozpoczęły się w styczniu 1942 r., Opowiadając o bohaterskim oporze miasta na Pomorzu, oblężonym przez wojska napoleońskie.


Adolf Hitler wita młodych mężczyzn z Hitler Youth. Berlin 1945

W 1944 r. Czarny rynek rozkwitł w Niemczech, co oczywiście zostało zakazane. Pamiętajcie o frazie Hitlera o kawie z filmu „Mój Führer, czyli najprawdziwsza prawda o Adolfie Hitlerze”: „Prawdziwy! Turecki! Z czarnego rynku! ”? Faktem jest, że kawa podczas wojny była w strasznym niedoborze. Dobro rzeczywiście można było uzyskać tylko na czarnym rynku.

I wreszcie, przypomnijmy sobie kolejny epizod z filmu, teraz z „Seventeen Moments of Spring”: agent ubezpieczeniowy (aka śledczy z okręgowego oddziału gestapo) odwiedza Kat w szpitalu. Dlaczego to wszystko? Okazuje się, że firmy ubezpieczeniowe w Rzeszy działały nawet w czasie wojny. W Niemczech, w przeciwieństwie do innych krajów, opracowano tak zwany system ubezpieczeń społecznych, pół-społeczny-półprywatny, który istniał do maja 1945 roku.

Obejrzyj film: Ostatnie dni Hitlera 2015 Lektor PL FILM DOKUMENTALNY (Grudzień 2019).

Loading...

Popularne Kategorie