Historia jednego arcydzieła: „World of Christine” Wyeth

Działka
Po śmierci ojca Andrew Wyeth zaczął przyjeżdżać do Nowej Anglii latem, w pobliżu miasta Cushing w Maine. Tutaj, na farmie rodziny Olson, namalował jeden z najsłynniejszych obrazów wszystkich amerykańskich obrazów XX wieku.
Christina Olson, na zdjęciu, mieszkała obok Andrew Wyatta. Artysta dobrze ją znał i często zgodziła się pozować. Od dzieciństwa Christina cierpiała na zaburzenia neurologiczne. Przypuszczalnie była to dziedziczna neuropatia motoryczno-sensoryczna (choroba Charcota-Marie-Tuta). W wieku 26 lat kobieta nie mogła chodzić i pracować samodzielnie. Z biegiem lat Christina i całkowicie straciła wrażliwość w dłoniach i stopach. Olson dożył 74 lat, zmarł w 1968 roku.
Płótno zostało napisane w 1948 roku. W tym czasie Christine Olson miała już ponad 50 lat. Jednak na zdjęciu widzimy młodą kobietę - dla niej artystka pozowała żonę Betsy. Wyatt namalował portret nie ciała Christiny, ale jej duszy, wewnętrznego świata, który był zakładnikiem chorej kobiety. Artysta powiedział o swoim bliźnim: „Była fizycznie ograniczona, ale nie była ograniczona duchowo. Wyzwaniem dla mnie było oddanie hołdu jej zwycięstwu nad życiem, które większość ludzi uważa za beznadziejne ”.

„Świat Christiny” (1948). Źródło: pinterest.ru
Świat Christiny, tajemniczy i magiczny, nabrał ciała. Wyeth, w charakterystyczny dla siebie sposób, starannie wypisuje krajobraz i bohaterkę. Nie widzimy twarzy kobiety, ale dzięki jej napiętej postawie czujemy, że spojrzenie w stronę domu jest pełne niepokoju. Wygląda na to, że Christina pędzi do domu, chce skakać i biegać, ale coś ją powstrzymuje.

Portret Christiny Olson. Źródło: pinterest.ru
Wyeth poświęciła sporo prac Christine Olson. Jednym z najważniejszych jest „Gerani”. Artysta opisał pomysł w taki sposób: „Podoba mi się sposób, w jaki widzisz czerwone kwiaty - przez dom i okno na drugą stronę, do morza. Nawiasem mówiąc, czarny obiekt w oknie naprzeciwko to czarno-pomarańczowa rękawica robocza jej brata Alvaro, którą tam zostawił. Christina jest prawie niewidoczna, widać tylko jej pasiastą koszulę. Była prawie jak strach na wróble, kiedy nie siedziała zakorzeniona w tym krześle - z powodu rozczochranych włosów i szmat rozdartego materiału. Ciekawe, że zawsze pojawia się w dziwnych czasach, w dziwnych miejscach. Wielki angielski malarz, John Constable, powiedział, że nigdy nie należy celowo dodawać życia do sceny, ale jeśli siedzisz cicho i czekasz, życie przyjdzie samo - jako wypadek we właściwym miejscu. Zdarza mi się to cały czas i zdarzyło się to wielokrotnie Kristinie. Istotą tego obrazu, który jest raczej abstrakcyjny, jest to, jak patrzysz przez okna i jak zachwycające punkty koloru na geranium chwytają światło z drugiej strony domu. ”

„Pelargonie” (1960). Źródło zdjęć: pinterest.ru
Losy artysty
Andrew Wyeth urodził się w Pensylwanii w słynnym ilustratorze Newell Converse Wyatt. Pamiętając o dzieciństwie, artysta powiedział: „Ojciec wierzył:„ Aby życie dziecka było kreatywne, musi mieć swój własny świat, który należy tylko do niego ”. Zacząłem rysować bardzo wcześnie, a ojciec myślał, że artysta nie potrzebuje college'u: uczył mnie nauczyciel, który przyszedł do jego domu, sam ojciec i jego przyjaciele artyści. I dostał swoją drogę. Jeszcze trochę, a ja na zawsze pozostanę w lesie Sherwood Robin Hooda. Wciąż się stamtąd wydostałem, ale wyjechałem do mojego świata. ” Już od 20 lat miał pierwszą indywidualną wystawę w Nowym Jorku, po której wszystkie prace zostały szybko wyprzedane.

Andrew Wyeth na świeżym powietrzu. Źródło: pinterest.ru
Głównym źródłem inspiracji była codzienna amerykańska prowincjonalna rutyna. Artysta przez wiele godzin obserwował: naturę, ludzi, samotne stojące domy, rzeczy, grę światła. „W moich obrazach nie zmieniam rzeczy, ale czekam, aż mnie zmienią” - powiedział. Każda rzecz nabrała znaczenia na zdjęciu, kosztowała tylko wyrażenie siebie. Wyeth: „Widzisz, ważne jest, aby mieć stałą obecność na scenie akcji. Muszę żyć w otoczeniu tego, o czym piszę. W pewnym momencie możesz zrozumieć znaczenie ... ”.

„Lekka bryza” (1968). To portret siostry Wyatta. Była kaleką, zmuszona do poruszania się o kulach. I kochała kapelusze. Wyeth przedstawił swoją siostrę w formie dzwonu. Dziewczyna, widząc płótno, rozpoznała siebie i poprosiła o zdjęcie. Źródło zdjęć: pinterest.ru
Artysta interesował się ludźmi, ich historiami, więc wybrał osobowości jako modele. Poznając tych ludzi na ulicy, trudno byłoby się zainteresować, ale dzięki opowieściom o próbach, które spotkały ludzi, obrazy dają siłę ich portretów.

Patriot (1964). Wyeth często odwiedzał parady 28 maja - Dzień Pamięci, dzień pamięci o martwym amerykańskim wojsku. Kiedyś artysta spotkał się z 71-letnim Ralphem Kleinem, który walczył w pierwszej wojnie światowej. Wyeth poprosiła Kline o pozowanie. Praca zajęła kilka miesięcy, podczas których artysta wchłonął historie weteranów. Źródło zdjęć: pinterest.ru
Od końca lat 40. Wyeth nie opuścił wschodniego wybrzeża USA, głównie mieszkając w Pensivalvanii i regularnie odwiedzając Maine. Właściwie napisał tylko okolice swojego rodzinnego miasta Chedds Ford i miasta Cushing, gdzie artysta mieszkał latem.

„Floating” (1982). Śpiąc w dryfującej łodzi, Walt Anderson uosabia fantazje artysty na temat obrzędów Wikingów. Źródło zdjęć: pinterest.ru

„Nogishik” (1972), jeden z najbardziej lubianych portretów Wyeth. Przedstawiciel plemienia Indian miał dwie słabości - alkohol i kobiety. Kilka razy pożyczył od Wyatta i raz przyszedł celowo pozować. Nogishik miał wypadek, po którym stał się niepełnosprawny. Mimo to zebrał pieniądze dla swoich ludzi. Nogishik zginął w pożarze własnego domu. Źródło zdjęć: pinterest.ru

„Małżeństwo” (1993). Obraz przedstawia George'a i Helen Sipala. Pozwoliły artyście zasnąć. Potem Wyatt zaczął przychodzić wcześnie rano, skradając się do sypialni i robiąc szkice. Czasami para wkładała manekiny do łóżka, a oni sami oglądali artystę z szafy. Źródło zdjęć: pinterest.ru

Hue (1977). Po śmierci Christiny Olson na płótnach artysty pojawiają się nowe kobiety, częściej niż inne - Helga Testorf. Seria dwóch i pół setki szkiców i obrazów poświęcona jest jej. Wyeth powiedział: „Nie mogłem wydostać się z mojej głowy z obrazu tej szczeciniastej pruskiej twarzy o szerokich oczach otoczonych blond włosami”. Źródło zdjęć: pinterest.ru
Andrew Wyeth w ostatnim roku życia odmówił publicznego wystąpienia i udzielił wywiadów: „Wszystko, co mógłbym powiedzieć, już wisiało na ścianach”. Zmarł w wieku 91 lat.
Źródła:
„Świat Andrew Wyeth”
„Andrew Wyeth, autobiografia”, 1995
„Artist Paints a Ghostly House” Life
MoMA
Andrewwyeth.com
Artnet.com

Obejrzyj film: Adam Szymański - Fabergé. Historia i arcydzieła (Luty 2020).

Loading...