Jesteśmy tacy różni, ale wciąż jesteśmy razem

Austro-Węgry (1867–1918)

Przeciwnicy nazywali to więzieniem narodów, a zwolennicy i apologeci nazywali to próbą stworzenia Stanów Zjednoczonych Europy (o czym marzył Victor Hugo). Austro-Węgry były złożonym stanem. Jej rdzeniem była Austria, którą od średniowiecza rządzili Habsburgowie. Jeśli Prusy zjednoczyły ziemie niemieckie wokół siebie, wówczas w Wiedniu zbudowano konglomerat, w skład którego wchodziło kilka ludów z bardzo różnych grup etnicznych.

Pierwsze metro w kontynentalnej Europie pojawiło się w Budapeszcie

W 1867 r. Cesarz Franciszek Józef zaaranżował ze swoimi węgierskimi poddanymi reformatację cesarstwa austriackiego. Zamiast dawnego państwa unitarnego pojawiły się Austro-Węgry - dualistyczna monarchia, w której Węgrzy uzyskali całkowitą niezależność wewnętrzną. Autonomia (w tym ekonomiczna) przyniosła korzyści krajowi. W ciągu zaledwie kilku dziesięcioleci Budapeszt zamienił się w duże i nowoczesne miasto, tam w 1896 roku pierwszy metropolita pojawił się w kontynentalnej Europie.

Imperium było krajem kontrastów. Agrarna Transylwania znajdowała się w sąsiedztwie Węgier, a nawet dalej Bukowiny i Galicji, gdzie cesarz, który kochał wybrzeże Adriatyku, prawie się nie pojawił. Właśnie w tym czasie (w 1897 r.) Ukazała się słynna powieść Draculi Brama Stokera o hrabiego wampirów z Transylwanii.

Mapa narodowości Austro-Węgier, 1910

Prawie cała historia istnienia dualistycznej monarchii spadła na rządy Franciszka Józefa. Zmarł w 1916 r. Jako bardzo stary człowiek u szczytu wojny światowej. Podczas swojego życia był uważany za „ostatniego monarchę starej szkoły”. Jedyny syn Franciszka Józefa i „Austriacki Hamlet” Rudolph zastrzelił się wraz ze swoją ukochaną w posiadłości Mayerlinga.

Imperium Habsburgów obejmowało między innymi ludy słowiańskie: Czechów, Polaków, Słowaków, Słoweńców, Chorwatów, Ukraińców i Bośniaków. Bośniacy, w przeciwieństwie do innych Austro-Węgier, byli muzułmanami. Sąsiedztwo Imperium Osmańskiego przez kilka stuleci przekształciło moc Habsburgów w zaporę chrześcijańskiego świata. W drugiej połowie XIX wieku sułtani ze Stambułu nie byli już tak groźnymi przeciwnikami, ale głównym źródłem napięć w kraju pozostały Bałkany („magazyn prochowy Europy”). Znajdowała się tam również Serbia, a zamordowanie przez serbskiego terrorystę następcy tronu habsburskiego Franciszka Ferdynanda doprowadziło do pierwszej wojny światowej, klęski Austro-Węgier i jej upadku. Kolejna próba zawarcia w tym regionie „unii” między sąsiednimi narodami w postaci Jugosławii również nie powiodła się.

Kalmar Union (1397 - 1523)

Jeśli Austro-Węgry były etnicznym kotłem, w którym mieszały się najróżniejsze ludy, to w przypadku Skandynawii wszystko było dokładnie odwrotnie. Podobieństwo językowe i kulturowe towarzyszyło Danii, Norwegii i Szwecji w całej ich historii. Ta okoliczność ułatwiła zawarcie związku.

Skandynawskie podręczniki warsztatowe skopiowały niemieckie przykłady

W XIV wieku ekspansja niemiecka nasiliła się w Europie Północnej. To było inne: ekonomiczne, imigracyjne, a na koniec po prostu agresywne. W tym stuleciu świeciły związki bogatych miast germańskich - Hansa. Niemcy aktywnie handlowali na Bałtyku, masowo osiedlali się w portach skandynawskich. Największe niebezpieczeństwo zawisło nad Danią, w której Schleswig osiedlił zagranicznych kupców i rzemieślników.

Zamek Kalmar - miejsce związkowe więzienia

Królewskie dynastie krajów skandynawskich, dzięki częstym małżeństwom, były ze sobą ściśle powiązane. Ta okoliczność i groźba obcej presji doprowadziły do ​​powstania Unii Kalmar. W 1380 r. Dania i Norwegia, które od tego zależały, zjednoczyły się pod panowaniem duńskiej królowej Margarity. Kilka lat później jej armia, przy wsparciu szlachty szwedzkiej, wyjechała z kraju króla szwedzkiego (ale pochodzenia niemieckiego) Albrechta z Meklemburgii. Ta sama aktywna Margaret przekonała wszystkich skandynawskich panów feudalnych, by rozpoznali wspólnego monarchę - jej wnuka Erica. Odpowiednia umowa w sprawie unii została podpisana w 1397 r. W zamku Kalmar. Dania wygrała mistrzostwo w tej triadzie - była najbogatsza i najbardziej zaludniona wśród sąsiadów.

Wkrótce, z powodu nadmiernego wzmocnienia władzy królewskiej, szlachta szwedzka próbowała odizolować się od Duńczyków. Te sprzeczki trwały prawie cały XV wiek. Apoteoza była sztokholmską łaźnią, kiedy w 1520 roku król duński Christian zorganizował w stolicy Szwecji masową egzekucję swoich przeciwników spośród szlachty. Po brutalnej masakrze nie było nawet widmowej nadziei na kompromis. W 1523 r. Szwecja została wybrana na króla, a Unia Kalmarska de facto przestała istnieć. Związek duńsko-norweski, który obejmował również Islandię, Grenlandię i Wyspy Owcze, okazał się bardziej trwały. Rozpadł się dopiero w 1814 roku.

Unia Iberii (1580–1640)

Hiszpania i Portugalia były pierwszymi krajami europejskimi, które skorzystały z korzyści, jakie dały im Wielkie Odkrycia Geograficzne, i jako pierwsze stały się imperiami kolonialnymi. Ale nawet pomimo ich zagranicznej rywalizacji dynastie panujące w sąsiednich państwach nie zapomniały wejść w dynastyczne małżeństwa.

W Portugalii byli ich fałszywi dranie

Unia Iberyjska jest przykładem unii zawartej po wygaśnięciu jednej z rodzin królewskich. W 1578 roku młody i wciąż bezdzietny władca Portugalii, Sebastian I, poszedł na wojnę w Maroku i złożył głowę w „Bitwie Trzech Króli” w El-Ksar-El-Kebir. Męska gałąź dynastii została przerwana. Następnie król hiszpański Filip II ogłosił swoje prawa do tronu portugalskiego (był wnukiem króla Portugalii Manuela I, ale na linii żeńskiej).

Głównym przeciwnikiem potężnego Habsburga został przeor Antonio z Kratu (także wnuk Manuela I, ale już nieślubny). W kontrowersyjnej sytuacji sami Portugalczycy wspierali swojego rodaka. Jednak Antonio został pokonany w bitwie pod Alcantarą, a Filip II triumfalnie wszedł do Lizbony i został tam koronowany jako Felipe I. Nowy władca zachował swoje prawa i monety w kraju. W następnym roku, w Cortes w Tomar, dał portugalskiemu królestwu gwarancję autonomii.

Grawerowanie bitwy pod Alcantarą

Ale niższe klasy były nadal tak niezadowolone z narzuconego związku, że wśród chłopów pojawiło się pozory wiary - sebastianizm. Wielu szczerze wierzyło, że Sebastian nie umarł w Maroku, ale przeżył cud i wkrótce wróci do ojczyzny, aby oczyścić go z cudzoziemców. Podobne pogłoski pomogły kilku oszustom. To tylko Iberyjski Fałszywy Dmitrij (a raczej Fałszywi Bastianie) nie zbliżyli się do tronu. Dla Lizbony początek uzależnienia od Madrytu oznaczał koniec portugalskiego złotego wieku silnej władzy kolonialnej.

Unia trwała pod rządami Filipa II, Filipa III i Filipa IV (tak to nazwano - dynastia trzech Filipów). W tym czasie portugalskie kolonie były wielokrotnie atakowane przez hiszpańskich przeciwników. Na przykład Holendrzy zajęli Cejlon, a Francuzi pojawili się na północy Brazylii. Wszystkie te gorzkie straty otrzeźwiły portugalskie elity, które do tego czasu, jeśli nie szczęśliwe, tolerowały ustalony porządek rzeczy.

1 grudnia 1640 r. Strona portugalska złamała unię iberyjską. Ten dzień jest uważany za dzień niezależności narodowej. Po zamachu pałacowym w Lizbonie do władzy doszła dynastia Bragança. Hiszpanie uznali niepodległość sąsiedniego kraju dopiero w 1668 roku.

Loading...

Popularne Kategorie