Gogol płonie

Ogólnie nie dziwi fakt, że Gogol nie słuchał lekarzy. Oczywiście nie wiemy na pewno, co się z nim stało, ale leczenie osoby za pomocą kąpieli bulionowych i krwawienia jest silne. Wydaje się, że dorośli są wykształceni, byli za granicą, czytali książki. Cóż, twój towarzysz leży przed tobą, nie pił ani nie jadł przez miesiąc, nie wstał z łóżka, ssie, niektórzy z was nawet zakładają, że ma katar. Jak mogę pomóc? Co robić No cóż, oczywiście, przyklejmy mu do nosa pijawki, w tym samym czasie wrzucamy musztardy, muchy i gotujemy bulion z plastra miodu w ustach, a potem będziemy zaskoczeni, ale dlaczego on krzyczy? I to nie jest grupa uczniów, to konsultacja absolwentów. „Panowie, człowiek umiera, zawińmy go w mokre prześcieradła i zastosujmy lód”. Tak, aby sami byli tak traktowani ...

Gogol. (pinterest.com)

Nawiasem mówiąc, jak nazywa się ta choroba, kiedy na pewno wszystko spali? W końcu Gogol nie tylko spalił drugi tom, wysłał kilka rzeczy do pieca i robił to regularnie, ale pamiętaj, jak zwykle, o czymś najbardziej dziwnym. Szkoda, ale sława nie pozostawia żadnych szans. Od pewnego czasu pierwszy wchodzi do pokoju „Inspektor”. Chcesz prostego związku międzyludzkiego, aby wszystko było jak poprzednio, tak jak poprzednio, ale nie, oni już chodzą na palcach, robiąc pierogi na skalę przemysłową i pytając o drugi tom.
Kulki z chleba, które Gogol przypadkiem potoczył się po stole w momentach intensywnej myśli, zostały starannie podniesione za nim i przechowywane jako klejnot. Nikt nie napisał jego normalnego portretu, gdzie nawet wyglądał trochę jak on sam (że był blondynem, wszyscy pamiętają, prawda?), Nikt nie pytał na przykład o botanika, który tak go interesował, nie, nie był „Dziwność”, mówią, i pan, mamy dziwaka, wiesz, wyskakuje z ptasznika po kiepskim jaskierze, cieszy się prostym źdźbłem trawy.

Maska śmierci Gogola. (pinterest.com)

Słowa, które zebrał prawie jak Dahl. Opuścił dom i usłyszał coś ciekawego, pobiegł z powrotem do pokoju i zapisał to, co usłyszał w specjalnym zeszycie. Z biegiem lat zgromadził wiele takich notebooków. Pracował nad rękopisami pilnie, przepisał osiem razy i czytał komuś, kto nie rozumie nic. Właściwie to nie dla fanów do czytania. Wszystko im się spodoba. Gdy już przeczytał kilka swoich dzieł Gogola, tylko leniwi nie zauważyli najrzadszego talentu aktorskiego.
Wszystko ożyło: bohaterowie, krajobrazy. Jakbyś sam mieszkał tam na swoich stronach, słuchając go. On sam umierał. Kiedy się zaczęło, nikt tak naprawdę nie wie. Słudzy słusznie powiedzieli: „Jaką chorobę on ma? ... Nie, nie, po prostu tak ... On nie je, nie pije, nie śpi, a wszystko układa się, cóż, jak tu nie umierać?”.

Obejrzyj film: Malowanie żywym pędzlem we francuskim Mam Talent (Grudzień 2019).

Loading...